Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał 7 stycznia 2026 roku decyzję w sprawie niedozwolonych praktyk rynkowych stosowanych przez dystrybutora armatury, spółkę Oltens 1. Przedsiębiorstwo oraz osoby nim zarządzające zostały ukarane finansowo za ustalanie sztywnych cen odsprzedaży produktów w internecie. Proceder ten skutecznie blokował konkurencję między sklepami i zmuszał konsumentów do przepłacania za wyposażenie łazienkowe.
Zgodnie z ustaleniami Urzędu, spółka Oltens 1, będąca dystrybutorem marki Oltens, przez co najmniej kilkanaście miesięcy narzucała swoim partnerom handlowym minimalne ceny, po jakich ci mogli oferować towary w sklepach internetowych. Mechanizm ten opierał się na cennikach, w których kolumna określona jako „sugerowana cena sprzedaży detalicznej” w rzeczywistości stanowiła bezwzględnie obowiązujące minimum. Jak wykazało postępowanie, w korespondencji handlowej wprost instruowano kontrahentów, że są to poziomy cenowe, na jakich muszą operować e-sklepy. Tym samym niezależni sprzedawcy zostali pozbawieni możliwości konkurowania ceną, a konsumenci szansy na znalezienie tańszej oferty w sieci.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny stanowczo podkreślił w swoim uzasadnieniu, że sugerowana cena detaliczna może pełnić funkcję jedynie pomocniczą, a nie być narzędziem dyscyplinowania rynku. Sytuacja, w której za obniżenie stawki przedsiębiorcom grożą sankcje, takie jak wstrzymanie dostaw czy wykluczenie z promocji, jest w świetle prawa niedozwolonym ograniczeniem konkurencji. Celem działań spółki było ujednolicenie cen w kanale online i offline, co miało chronić interesy salonów stacjonarnych kosztem klientów kupujących w internecie.
System nadzoru nad przestrzeganiem zmowy był skrupulatnie zorganizowany. Dystrybutor na bieżąco monitorował oferty partnerów, wykorzystując do tego popularne porównywarki cen, takie jak Ceneo. Reakcja na odstępstwa była natychmiastowa – nawet obniżka rzędu jednego grosza lub zaoferowanie darmowej wysyłki spotykały się z interwencją przedstawicieli handlowych. „Niezdyscyplinowanym” sprzedawcom blokowano dostęp do platformy zakupowej, co uniemożliwiało im sprawdzanie stanów magazynowych i składanie zamówień, paraliżując tym samym ich działalność. Pełna funkcjonalność konta była przywracana dopiero po powrocie do cen narzuconych przez Oltens 1. Z kolei partnerzy stosujący się do wytycznych byli premiowani udziałem w akcjach rabatowych.
W związku z naruszeniem polskich i unijnych przepisów o ochronie konkurencji, Prezes UOKiK nałożył kary pieniężne zarówno na przedsiębiorstwo, jak i na dwie osoby fizyczne odpowiedzialne za wdrożenie i nadzorowanie niedozwolonego porozumienia. W sprawie zastosowano jednak procedurę leniency (program łagodzenia kar), ponieważ ukarani podjęli współpracę z Urzędem i dostarczyli istotnych dowodów na istnienie zmowy. Dzięki temu sankcje zostały obniżone o 45 procent. Ostatecznie spółka Oltens 1 musi zapłacić 256 300 zł, Ewa Wojciechowska – 28 779 zł, a Mariusz Biegański – 37 001 zł. Decyzja ta stanowi wyraźny sygnał dla rynku e-commerce, że próby sztucznego sterowania cenami i ograniczania swobody handlowej spotkają się ze stanowczą reakcją organów nadzoru.



