Co innego mówią wysłane przez sieć Orlen komunikaty do pracowników stacji, które wprost nakazują stacjom mówić o braku paliwa jako awarii dystrybutorów. Zdaniem obserwatorów jest to nieudolną próbą zaciemnienia prawdziwego obrazu sytuacji na stacjach.

Poczynione przez Orlen działania, takie jak polityczne ustawianie cen paliwa poniżej poziomu rynkowego, prowadzą do sytuacji, gdzie paliwa na stacjach po prostu brakuje. Niektórzy komentatorzy mówią wprost, że firma Orlen nie ma zamiaru przywracać normalnego stanu rzeczy, a klienci co chwila napotykają na liczne „awarie” na stacjach tej sieci.

Komunikaty firmy Orlen, udostępnione przez dział standardów i relacji z klientami, składają się na obraz firmy, która zamiast transparentności wybiera manipulację. Biuro prasowe Orlen zdaje się minimalizować problemy, mówiąc o „przejściowym braku wybranych rodzajów paliw”, jednak specjaliści w dziedzinie logistyki i obsługi klienta są zdania, że skoro nie ma paliwa, to nie jest to awaria, a prawda o braku paliwa jest zastępowana narracją o awarii dystrybutora.

Sytuacja ta jest nie tylko kwestią etyczną, ale również wprowadza klientów w błąd i naraża na ryzyko utraty zaufania. Klienci, którzy są świadomi, że stacje oszukują w sprawie awarii dystrybutorów, mogą też manipulować czymkolwiek innym z oferty koncernu paliwowego.

W odpowiedzi na całą sytuację, Orlen opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym Adam Kasprzyk, dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej w Orlenie, uspokajał klientów co do dostaw paliw na stacje Orlen i prosił kierowców, aby nie kupowali paliwa na zapas.

Rzeczywista dostępność i cena paliwa są przedmiotem ciągłej analizy i oceny, a klienci są zmuszeni do nawigowania przez różne informacje, aby zrozumieć prawdziwy stan rynku i podjąć świadome decyzje. Przejrzystość i uczciwość komunikacji ze strony dostawców paliw są kluczowe dla utrzymania zaufania konsumentów.

Skoro Orlen wprowadza konsumentów w błąd, to UOKiK powinien niezwłocznie zająć się sprawą – jeśli także on nie chce paść ofiarą konsumenckiego zaufania.