Prokuratura federalna w Stanach Zjednoczonych rozszerzyła akt oskarżenia w głośnej sprawie dotyczącej wykorzystywania pracy przymusowej przez kościół Kingdom of God Global Church (KOGGC). Trzecią osobą postawioną w stan oskarżenia jest Kathleen Klein, znana jako „Prorokini”. Śledztwo prowadzone przez FBI oraz IRS wykazało, że organizacja stworzyła rozległą sieć call center, w których dochodziło do drastycznych naruszeń praw pracowniczych.
Działalność przestępcza, o którą oskarżona jest Klein wraz z liderami grupy – Davidem Taylorem i Michelle Brannon – obejmowała zasięgiem kilka stanów. Centra telefoniczne, w których dochodziło do nadużyć, zlokalizowane były m.in. w: Michigan, Florydzie (m.in. w okolicach Tampy i Ocala), Teksasie (Huston) oraz Missouri (okolice St. Louis). To właśnie w tych lokalizacjach federalni agenci przeprowadzili skoordynowane naloty, zabezpieczając dowody na systemowy wyzysk pracowników zmuszanych do wielogodzinnej pracy przy pozyskiwaniu darowizn.
Brutalne metody dyscyplinujące
Z ustaleń śledczych wynika, że Kathleen Klein odgrywała kluczową rolę w zarządzaniu personelem i egzekwowaniu nierealnych limitów finansowych. W opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości (DOJ) wiadomościach tekstowych Klein miała instruować kierowników operacyjnych, aby pozbawiali pracowników posiłków w przypadku nieosiągnięcia targetów. Dokumentacja sądowa opisuje przypadki zmuszania ofiar do pracy przez blisko 20 godzin na dobę, ograniczania snu oraz stosowania upokarzających „rytuałów pokutnych”.
Oskarżeni mieli sprawować całkowitą kontrolę nad życiem ofiar, decydując o ich diecie, kontaktach z rodziną, a nawet o tym, kiedy mogą skorzystać z toalety. Wszelkie próby oporu były tłumione przemocą fizyczną lub groźbami potępienia religijnego.
Pranie pieniędzy i luksusowe życie liderów
Zarzuty federalne obejmują nie tylko handel ludźmi i pracę przymusową, ale także spisek w celu prania brudnych pieniędzy. Szacuje się, że w ciągu dekady call center wygenerowały około 50 milionów dolarów wpływów. Zamiast na cele charytatywne, środki te były transferowane na zakup luksusowych posiadłości (w tym rezydencji na Florydzie i w Missouri), floty ekskluzywnych samochodów marek Bentley i Mercedes oraz luksusowej odzieży i biżuterii.
- Ten przypadek odzwierciedla powagę procederu pracy przymusowej, który odziera ofiary z ich podstawowych praw ludzkich – oświadczył A. Tysen Duva z Wydziału Karnego Departamentu Sprawiedliwości. Prokuratura podkreśla, że walka z handlem ludźmi jest priorytetem federalnym.
Proces toczy się przed sądem federalnym we Wschodnim Okręgu Michigan. Kathleen Klein, podobnie jak i pozostałym oskarżonym, grozi do 20 lat pozbawienia wolności za każdy z postawionych zarzutów.
Źródło: WFTV9, Yahoo!News, Departament Sprawiedliwości / Opr. wł.



