Polska gospodarka zmaga się z poważnymi wyzwaniami w obszarze technologii, co pokazują alarmujące dane Komisji Europejskiej. Polska zajmuje 24. miejsce wśród 27 krajów Unii Europejskiej pod względem cyfryzacji, w tym w integracji technologii cyfrowych w biznesie. Co gorsza, tylko 6% polskich przedsiębiorstw korzysta z rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji (AI), co plasuje Polskę na 22. miejscu w UE, podczas gdy średnia dla całej Unii wynosi 8%.

Te zaległości mogą mieć poważne konsekwencje. Raport McKinsey & Company wskazuje, że pełna cyfryzacja polskiej gospodarki mogłaby zwiększyć PKB o 64 miliardy euro do 2025 roku. Jednak bez odpowiednich działań ten ogromny potencjał pozostanie niewykorzystany. Eksperci, jak Karol Sadaj, wskazują na pilną potrzebę przyspieszenia cyfrowej transformacji, szczególnie w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP).

Luka technologiczna w polskich firmach

Polskie firmy, zwłaszcza MŚP, napotykają liczne problemy związane z wdrażaniem sztucznej inteligencji. Chaos związany z danymi to jedna z kluczowych przeszkód. Przemysław Kot, CEO Mizzox, platformy wspierającej MŚP w adaptacji AI, zauważa, że 70% czasu analityków poświęca się na czyszczenie danych, co utrudnia ich realną analizę. Potwierdza to raport Deloitte, który wskazuje, że aż 63% polskich firm uznaje niską jakość danych za główną barierę w adopcji AI.

Kolejnym problemem jest deficyt talentów – aż 36% firm uważa brak specjalistów za główną przeszkodę w przyjęciu sztucznej inteligencji. Globalne badania IBM wskazują podobny trend, gdzie aż 39% firm na świecie zmaga się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników w tej dziedzinie.

Do tego dochodzi brak świadomości korzyści, jakie niesie ze sobą AI, wysokie koszty wdrożeń oraz obawy związane z bezpieczeństwem danych i regulacjami, w tym przepisami RODO. Jak zauważa Kot, wiele firm chce używać AI, ale nie wie, jak zacząć.

Korzyści z AI dla polskich firm

Pomimo wyzwań, sztuczna inteligencja może przynieść polskim przedsiębiorstwom znaczące korzyści. Firmy korzystające z narzędzi AI, jak platforma Mizzox, mogą oszczędzać nawet 20% czasu na zadaniach księgowych i zarządczych, a także zmniejszać liczbę błędów o 75%. Wzrost efektywności operacyjnej w firmach korzystających z AI wynosi od 15 do 25% w ciągu pierwszego roku wdrożenia.

Dzięki intuicyjnym rozwiązaniom, nawet najmniejsze przedsiębiorstwa mogą skorzystać z technologii, która wcześniej była dostępna jedynie dla większych graczy. Jak wskazuje Karol Sadaj, firmy, które nie wdrożą AI w ciągu najbliższych lat, mogą wkrótce przestać być konkurencyjne.

Potencjał Polski w sektorze AI

Pomimo problemów, Polska ma ogromny potencjał, by stać się europejskim hubem sztucznej inteligencji. Polscy programiści regularnie zajmują czołowe miejsca w międzynarodowych konkursach, a polskie startupy technologiczne, jak Synerise czy Nethone, zdobywają globalne rynki. W 2022 roku sektor AI w Polsce przyciągnął inwestycje o wartości ponad 120 milionów euro.

Jednak aby ten potencjał został w pełni wykorzystany, potrzebne są skoordynowane działania. Rząd musi wesprzeć cyfryzację MŚP poprzez ulgi podatkowe i uproszczenie przepisów, a polskie uczelnie powinny zwiększyć liczbę specjalistów w dziedzinie AI. Raport Ministerstwa Cyfryzacji wskazuje na konieczność zwiększenia liczby specjalistów o 200% do 2025 roku.

Podsumowanie

Polska ma wszelkie predyspozycje, aby stać się liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji w Europie, jednak potrzebne są szybkie i zdecydowane działania. Jak zauważa Karol Sadaj, AI to nie tylko narzędzie przyszłości, ale konieczność, która może zadecydować o konkurencyjności polskich firm na globalnym rynku. Następne pięć lat będzie kluczowe dla pozycji Polski na światowej mapie technologicznej.