Rada Ministrów zapowiedziała na pierwszy kwartał bieżącego roku przyjęcie projektu nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Nowe przepisy wyposażą Prezesa UOKiK w restrykcyjne narzędzia nadzoru nad rynkiem, w tym zakupy „pod przykrywką” oraz możliwość blokowania domen internetowych. Celem zmian jest zwiększenie skuteczności wykrywania naruszeń zbiorowych interesów konsumentów, szczególnie w obszarze e-commerce, przy jednoczesnym zachowaniu sądowej kontroli nad proporcjonalnością działań organu.
Zakupy kontrolne z fikcyjną tożsamością
Kluczowym elementem reformy jest sformalizowanie mechanizmu zakupów kontrolnych. Kontrolerzy Urzędu zyskają uprawnienie do nabywania towarów i usług przy wykorzystaniu nieprawdziwych danych osobowych. Rozwiązanie to pozwoli na bezpośrednią weryfikację procesów sprzedażowych, w tym rzetelności informowania o prawie do odstąpienia od umowy oraz stosowania niedozwolonych klauzul umownych.
- Mechanizm zakupów kontrolnych znacząco zwiększy skuteczność interwencji UOKiK, szczególnie tam, gdzie postępowania oparte są jedynie na dokumentach i zgłoszeniach konsumentów i nie dają pełnego obrazu praktyk rynkowych. Nowelizacja jednak nie tyle wprowadza całkowicie nowe narzędzie, ile formalizuje praktykę, którą UOKiK już stosował w ograniczonym zakresie. Różnica polega na tym, że zakup kontrolny zyskuje wyraźną podstawę ustawową i status pełnoprawnego środka dowodowego, co znacząco wzmacnia pozycję organu w postępowaniach konsumenckich - wskazuje Bernadeta Kasztelan-Świetlik, Partner w kancelarii GESSEL, a wcześniej przez 13 lat związana z UOKiK w tym jako Wiceprezes, nadzorujący pracę trzech kluczowych departamentów: Kontroli Koncentracji, Ochrony Konkurencji oraz Prawnego.
Blokowanie witryn i przeszukania w sprawach konsumenckich
Projekt zakłada nadanie Prezesowi UOKiK kompetencji do ingerencji w infrastrukturę cyfrową przedsiębiorców. Organ będzie mógł żądać usunięcia konkretnych treści, ograniczenia dostępu do elementów interfejsu, a w skrajnych przypadkach wnioskować o wykreślenie domeny z rejestru. Dodatkowo, procedura przeszukania, dotychczas rezerwowana głównie dla spraw antymonopolowych, zostanie rozszerzona na postępowania dotyczące interesów konsumentów. Wymagać to będzie uprzedniej zgody sądu, a pozyskane materiały staną się pełnoprawnymi dowodami.
- Blokowanie domen to rozwiązanie radykalne i powinny być stosowane w wyjątkowych sytuacjach, gdy brakuje innych skutecznych środków, dzięki którym Urząd może dążyć do usunięcia skutków naruszeń. Aby nie były nadużywane, zgodnie z intencją ustawodawcy, mają zadbać sądy. Dopiero praktyka pokaże, jak Prezes UOKiK będzie korzystał z nowych uprawnień - dodaje Elżbieta Witkowska-Grochowalska, Senior Associate w kancelarii GESSEL, w praktyce Prawa konkurencji i prawa konsumenckiego.
Sądowa kontrola granic ingerencji
Mimo rozszerzenia instrumentarium administracyjnego, orzecznictwo sądowe wyznacza wyraźne granice dopuszczalności dowodów. Przykładem jest wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 26 marca 2025 r. (sygn. akt XVII AmA 85/20), który zakazał wykorzystywania w postępowaniach cywilnych i administracyjnych materiałów operacyjnych służb specjalnych, w tym podsłuchów ABW. Podkreśla to rolę sądownictwa jako arbitra dbającego o przestrzeganie procedur.
- Każde rozszerzenie kompetencji organu administracji musi iść w parze z realną, a nie iluzoryczną kontrolą sądową. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pełni tu rolę bezpiecznika systemowego – przypomina, że nawet w imię skuteczności walki z naruszeniami granice wyznaczają Konstytucja i przepisy proceduralne. Jeżeli ustawodawca wzmacnia narzędzia UOKiK, to sądy pozostają gwarantem, że organ nie będzie ich interpretował rozszerzająco - podsumowuje Bernadeta Kasztelan-Świetlik.
Podsumowanie zmian proceduralnych
Nowelizacja wprowadza nową dynamikę w relacjach na linii regulator–przedsiębiorca. O ile Prezes UOKiK zyskuje ofensywne narzędzia kontrolne, o tyle ich legalność i zasadność będą poddawane weryfikacji następczej w toku postępowań odwoławczych lub uprzedniej w przypadku przeszukań. Dla managerów customer care oznacza to konieczność jeszcze ściślejszego monitorowania zgodności procesów sprzedażowych z obowiązującym prawem, przy uwzględnieniu rosnącej roli dowodów uzyskiwanych w trybie operacyjnym.



