Amerykańscy prokuratorzy generalni nie zwalniają tempa w walce z nielegalnym ruchem telefonicznym. Po sukcesie pierwszej fazy działań przeciwko mniejszym dostawcom, „Operation Robocall Roundup” wkracza w drugi etap. Tym razem celownik wymierzony jest w gigantów telekomunikacyjnych, którzy – zdaniem śledczych – przymykają oko na miliardy oszukańczych połączeń.

Problematyka nielegalnych robocalli (automatycznych połączeń głosowych) to wyzwanie, z którym mierzą się rynki call center na całym świecie. Jednak to w Stanach Zjednoczonych walka ta przybrała formę zorganizowanej, między stanowej ofensywy. Prokuratorzy generalni z Mississippi (Lynn Fitch) oraz Zachodniej Wirginii (J.B. McCuskey) ogłosili właśnie rozpoczęcie drugiej fazy operacji wymierzonej w podmioty ułatwiające proceder telefonicznego spamu.

Giganci pod lupą Task Force

W ramach nowej fazy działań, ponadstanowa grupa zadaniowa (Anti-Robocall Litigation Task Force) skierowała oficjalne ostrzeżenia do czterech potężnych dostawców usług telekomunikacyjnych: Inteliquent, Bandwidth, Lumen oraz Peerless.

Śledczy zarzucają tym firmom, że mimo wielokrotnych sygnałów i ostrzeżeń, nadal transmitują przez swoje sieci setki milionów podejrzanych połączeń. Skala zjawiska jest porażająca. Z ustaleń wynika, że w ciągu ostatnich trzech-czterech lat przez infrastrukturę tych operatorów przeszło:

  • ponad 1 miliard połączeń od oszustów podszywających się pod Amazon i Apple,
  • ponad 3 miliardy połączeń podszywających się pod IRS (urząd skarbowy) oraz Social Security (ubezpieczenia społeczne).

– Więksi dostawcy mają zwiększoną odpowiedzialność za blokowanie ruchu od znanych, recydywistycznych podmiotów – podkreślają prokuratorzy.

Sukces pierwszej fazy: Czystka w bazie danych

Druga faza operacji opiera się na fundamencie sukcesów z sierpnia tego roku. Wówczas działania skupiły się na 37 mniejszych dostawcach głosowych. Efekty były natychmiastowe:

  • 13 firm zostało usuniętych przez Federalną Komisję Łączności (FCC) z bazy danych „Robocall Mitigation Database”. Oznacza to de facto zakaz przesyłania ich ruchu przez innych operatorów w USA.
  • 19 firm całkowicie zniknęło z raportów śledczych dotyczących nielegalnych połączeń.

Pozostałe podmioty wypowiedziały umowy klientom wysokiego ryzyka.

Co to oznacza dla branży customer service?

Dla legalnie działających centrów kontaktu (call center) i działów obsługi klienta w USA i na świecie, takie działania mają dwojakie znaczenie. Z jednej strony, agresywna walka z robocallami poprawia zaufanie konsumentów do kanału telefonicznego, który jest niszczony przez oszustów. Z drugiej – nakłada na dostawców technologii i operatorów wymóg jeszcze bardziej rygorystycznej weryfikacji ruchu (standardy STIR/SHAKEN).

– Robocalle nie tylko dezorganizują nasze życie, ale są narzędziem przestępstw – mówi Lynn Fitch, Prokurator Generalna Mississippi. – Musimy pociągnąć do odpowiedzialności firmy, które ułatwiają ten proceder.

Statystyki są bezlitosne: przeciętny Amerykanin otrzymuje ponad 13 niechcianych połączeń automatycznych dziennie. Operacja „Robocall Roundup” ma na celu drastyczne obniżenie tej liczby poprzez uderzenie w „wąskie gardła” – czyli operatorów, którzy czerpią zyski z przesyłania masowego ruchu, nie weryfikując jego legalności.

Źródło: jdsupra.com