Komisja Europejska zaprezentowała projekt rozporządzenia o sieciach cyfrowych, znanego jako Digital Networks Act (DNA), który ma na celu gruntowną modernizację sektora łączności elektronicznej. Parlament Europejski rozpoczyna prace nad przepisami mającymi wyeliminować bariery inwestycyjne oraz fragmentację rynków krajowych. Reforma odpowiada na pytanie, w jaki sposób Unia Europejska zamierza dogonić liderów technologicznych z USA i Chin, stawiając na konsolidację regulacji i rozwój nowoczesnej infrastruktury przesyłowej.
– Wszyscy zależymy od telekomunikacji i łączności, cokolwiek byśmy robili. Także firmy, które nie są cyfrowe, zależą od tego, żeby móc swoje systemy łączyć. My wszyscy zależymy od naszych telefonów. Krótko mówiąc, to jest absolutny kręgosłup funkcjonowania gospodarki. Dzisiaj europejscy operatorzy telekomunikacyjni narzekają na warunki, w jakich funkcjonują, porównując siebie z operatorami amerykańskimi czy chińskimi – podkreśla Michał Kobosko, europoseł z Renew Europe, sprawozdawca projektu Digital Networks Act w Parlamencie Europejskim.
Konsolidacja rynku i nowe ramy prawne
Obecna struktura rynku telekomunikacyjnego w UE opiera się na podziale na 27 systemów krajowych, co znacząco ogranicza skalę operacyjną przedsiębiorstw oraz tempo wdrażania technologii 5G i sieci gigabitowych. Digital Networks Act ma zastąpić rozproszone przepisy, w tym Europejski kodeks łączności elektronicznej oraz regulacje dotyczące organu BEREC, jednym spójnym aktem prawnym. Zmiana ta jest odpowiedzią na dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji i łączności satelitarnej, których obecne ramy prawne nie uwzględniają w wystarczającym stopniu.
Instrumenty wspierające inwestycje
Kluczowym elementem projektu jest wprowadzenie tzw. jednolitego paszportu, umożliwiającego operatorom świadczenie usług w wielu krajach członkowskich bez konieczności dostosowywania się do odrębnych wymogów administracyjnych każdego z nich. Planowana jest również harmonizacja zarządzania częstotliwościami radiowymi oraz przyspieszenie procesu wygaszania sieci miedzianych na rzecz światłowodów. Takie podejście ma obniżyć koszty wejścia na rynki transgraniczne i zwiększyć potencjał finansowy europejskich podmiotów w starciu z globalną konkurencją.
Bezpieczeństwo i odporność cyfrowa
Nowe prawo kładzie nacisk na odporność infrastruktury krytycznej, co jest zbieżne z postulatami dotyczącymi gotowości cywilnej i wojskowej. DNA zakłada zwiększenie niezależności technologicznej UE, szczególnie w obszarze łączności satelitarnej, oraz zapewnienie ciągłości działania usług cyfrowych w sytuacjach kryzysowych. Integracja systemów ma nie tylko poprawić parametry techniczne sieci, ale także zagwarantować stabilność ekosystemu cyfrowego, od którego zależą niemal wszystkie gałęzie nowoczesnej gospodarki.
Wpływ na sektor obsługi klienta
Z punktu widzenia managerów customer care, wdrożenie DNA powinno przełożyć się na wyższą jakość i stabilność oferowanych usług cyfrowych. Mimo obaw operatorów o rentowność, priorytetem regulacyjnym pozostaje utrzymanie konkurencyjnych cen dla użytkowników końcowych oraz uproszczenie zasad korzystania z sieci wewnątrz Unii. Stabilna, paneuropejska infrastruktura to fundament dla rozwoju zaawansowanych systemów komunikacji z klientem, które w coraz większym stopniu bazują na rozwiązaniach chmurowych i szybkim przesyle danych.



