Qatar Airways stworzył “cyfrowego człowieka”

Katarskie linie lotnicze przyłączają się do wyścigu technologicznego. Sztuczna Inteligencja (AI) ma pomóc w pozyskiwaniu nowych klientów.

Qatar Airways to katarskie narodowe linie lotnicze, jedne z największych w swoim regionie. Cechują się bardzo młodą flotą samolotów (przeciętnie maszyny mają ledwie ponad 5 lat). Teraz popularny przewoźnik, który od 2012 roku oferuje loty również na lotnisku Chopina w Warszawie, postanowił sięgnąć po najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. Qatar Airways na Międzynarodowych Targach Turystyki (ITB) w Berlinie zaprezentował wirtualny personel pokładowy drugiej generacji – Sama 2.0.

Masz pytania? Przenieś się w wirtualną rzeczywistość

Na stronie katarskich linii lotniczych stworzono alternatywę dla klasycznego FAQ (frequently asked questions) tłum. z ang. “najczęściej zadawane pytania”. Sama 2.0 – co w języku arabskim oznacza “niebo” to wirtualna stewardessa, która pomoże nam poznać odpowiedzi na popularnie nurtujące nas kwestie. Wchodząc na stronę przeniesiemy się częściowo w wirtualną rzeczywistość. W zakładce QVerse przewożnika, poznamy cyfrowego człowieka, ubranego w klasyczny dla linii lotniczych uniform. Co więcej nasza asystentka nawet nam opowie swoją “historię”. Ma to na celu asymilację klienta do nowej formy przekazu. Jak widać Qatar Airways mocno stawia na innowacje oraz na przejrzystość swoich serwisów. Swego czasu spółka otrzymała nawet World Travel Tech Awards za najlepszą stronę internetową linii lotniczych na świecie.

Jak dowiemy się z oficjalnej strony przewoźnika: “Sama 2.0 jest gotowa odpowiadać w czasie rzeczywistym na pytania dotyczące często zadawanych pytań Qatar Airways, miejsc docelowych, wskazówek dotyczących pomocy technicznej i nie tylko, i będzie dostępna za pośrednictwem QVerse , wciągającej platformy cyfrowej Qatar Airways, a także za pośrednictwem aplikacji Qatar Airways“.

Czy to oznacza, że od teraz chcąc się czegoś dowiedzieć będziemy wchodzić w wirtualną rzeczywistość niczym w grze?

Trzeba przyznać, że wirtualny asystent – wspierany przez AI – jest ciekawym sposobem na zachęcenie potencjalnych klientów. Stwarza to nowe pomysły na wprowadzanie innowacji w obsłudze klienta. Być może kolejni przewoźnicy zdecydują się na podobny krok. Zaletą takiego rozwiązania jest przede wszystkim możliwość obejrzenia portu lotniczego i wstępnego rozeznania co i jak. Jest to pomocne szczególnie dla turystów, którzy nigdy nie byli np. w danym porcie lotniczym. Z drugiej strony taka wizualizacja może “wypaczać” rzeczywistość. Dla przykładu wizualizacja lotniska pokazuje pustą halę. Nie zobaczymy prawdziwego obrazu. Pamiętajmy, że lotniska to przede wszystkim długi czas oczekiwania, tłumy i liczne kontrole paszportowe. Obecny asystent jest zatem fajnym wstępnym przewodnikiem po lotnisku, jednakże ciężko wyszukać tutaj kluczowych informacji.

Add a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *