W świecie Customer Experience (CX) przyjęło się uważać, że kluczem do sukcesu jest optymalizacja mapy podróży klienta (Customer Journey Map). Tymczasem najnowszy raport „Równość szans na polskim rynku pracy 2025” pokazuje, że najsłabsze ogniwo procesów obsługowych może znajdować się znacznie wcześniej – na etapie rekrutacji i budowania kultury wewnętrznej. Bez inkluzywnego zespołu nie ma mowy o autentycznej empatii wobec zróżnicowanego klienta.
Kryzys zaufania: systemowy „blind spot” liderów
Jednym z najbardziej uderzających wniosków płynących z badania jest gigantyczny rozjazd w postrzeganiu rzeczywistości między kadrą zarządzającą a pracownikami operacyjnymi. Podczas gdy 58% liderów czuje się docenianych przez organizację, wskaźnik ten drastycznie spada na niższych szczeblach. Co więcej, jedynie 37% pracowników ufa swoim przełożonym na tyle, by bronić ich decyzji pod ich nieobecność.
Dla lidera CX to sygnał alarmowy. Pracownik pierwszej linii (Frontline), który czuje się niedoceniony lub dyskryminowany, nie jest w stanie dostarczyć klientowi obiecywanej „gościnności cyfrowej” czy emocjonalnego wsparcia. W badaniu aż 32% pracowników wskazało, że doświadcza dyskryminacji ze względu na wygląd, a nie kompetencje. W punktach styku z klientem (touchpoints), gdzie prezencja i sposób bycia są często nadmiarowo oceniane, może to prowadzić do odrzucania utalentowanych doradców tylko dlatego, że nie pasują do wąskiego, subiektywnego schematu „idealnego pracownika”.
Różnorodność jako paliwo dla innowacji w obsłudze
Katarzyna Cioczek-Dziewulska, ekspertka Deloitte, słusznie zauważa w raporcie, że organizacje doceniające różnorodność językową i kulturową zyskują bogatszą perspektywę w codziennej pracy. W kontekście CX przekłada się to na konkretne zyski:
- lepsze dopasowanie produktów: zespoły o zróżnicowanym tle lepiej rozumieją niuanse potrzeb różnych grup konsumenckich.
- projektowanie inkluzywne: doświadczenia osób zmagających się z wykluczeniem cyfrowym (którego w różnym stopniu doświadczyło aż 47,6% kadry C-level) są bezcenne przy tworzeniu dostępnych interfejsów i aplikacji.
- rozwiązywanie problemów: zespoły, w których panuje bezpieczeństwo psychologiczne (obecnie deklarowane głównie przez zarząd – 63%), szybciej identyfikują błędy w procesach obsługowych i proponują odważne innowacje.
Bariera „kodu pocztowego” i akcentu
Raport obala mit, że w dobie pracy zdalnej lokalizacja nie ma znaczenia. Aż 30,6% badanych uważa, że pochodzenie z mniejszej miejscowości zamyka im drzwi do kariery. Dla działów Customer Service, często rozproszonych geograficznie, jest to marnotrawstwo potencjału. Podobnie sytuacja wygląda z dyskryminacją ze względu na akcent – choć dotyczy ona mniejszości (ok. 15% pracowników), to dla firm obsługujących rynki międzynarodowe uprzedzenia te mogą blokować dostęp do natywnych użytkowników języków, którzy mogliby drastycznie podnieść jakość Customer Support.
Rekomendacje dla działów CX i Customer Service
Aby zamienić wnioski z raportu w realną przewagę konkurencyjną, liderzy CX powinni podjąć następujące kroki:
- strukturyzacja procesów rekrutacyjnych: wyeliminowanie subiektywnej „intuicji” (którą kieruje się aż 34% rekruterów) na rzecz twardych danych kompetencyjnych zapobiega dyskryminacji m.in. ze względu na wiek (który dla 54% badanych jest przeszkodą).
- budowa kultury feedbacku „dół-góra”: skoro co trzeci pracownik uważa, że jego głos się nie liczy, należy wdrożyć systemy anonimowego zgłaszania nieprawidłowości i regularne badania eNPS.
- wsparcie „niewidzialnych” ról: audyt dystrybucji uznania powinien objąć zawody back-office, które często są pomijane w systemach nagród, mimo że stanowią zaplecze dla procesów CX.
Podsumowanie
Równość szans nie jest jedynie kwestią etyki czy „poprawności politycznej”. To twardy biznesowy wskaźnik. Firmy, które – jak sugeruje Filip Sobel, CEO Staffly – potraktują te dane jako mapę drogową do zmian, zbudują zespoły bardziej odporne na kryzysy i lepiej przygotowane do służenia nowoczesnemu, różnorodnemu klientowi.



