Urząd Ochrony Danych Osobowych opublikował plan kontroli sektorowych na rok 2026, który powinien stać się obowiązkową lekturą dla każdego managera zarządzającego zespołami sprzedażowymi i obsługi klienta. Prezes Urzędu zapowiedział surową weryfikację podmiotów marketingowych. Głównym celem inspektorów będzie sprawdzenie, czy bazy danych, na których pracują konsultanci, posiadają solidne umocowanie w przepisach prawa.

Decyzja regulatora o wzięciu pod lupę sektora marketingu nie jest zaskoczeniem, lecz bezpośrednią konsekwencją rosnącej liczby skarg napływających od zmęczonych konsumentów. W 2026 roku działania Urzędu skupią się na newralgicznym aspekcie funkcjonowania każdego call center, jakim są podstawy prawne przetwarzania danych osobowych w celach marketingowych. Dla managerów oznacza to konieczność natychmiastowego audytu posiadanych zgód oraz weryfikacji, czy tzw. „zimne telefony” lub kampanie mailingowe są realizowane zgodnie z RODO oraz przepisami ustaw pokrewnych. Inspektorzy będą dociekać, czy firma rzeczywiście dysponuje uprawnieniem do kontaktu z danym klientem, czy też balansuje na granicy prawa, nadużywając na przykład przesłanki prawnie uzasadnionego interesu administratora.

Plan kontroli UODO na nadchodzący rok jest szeroki i obejmuje również inne sektory, co pokazuje ogólną tendencję urzędu do uszczelniania systemu ochrony danych w miejscach, gdzie technologia styka się z wrażliwością informacji. Obok firm marketingowych, kontrolerzy zapukają do drzwi podmiotów leczniczych, aby sprawdzić bezpieczeństwo monitoringu wizyjnego na oddziałach dziecięcych, a także zweryfikują internetowe platformy dostaw pod kątem zakresu zbieranych danych. Na celowniku znajdą się także organy administracji prowadzące Biuletyny Informacji Publicznej oraz instytucje obsługujące wielkoskalowe systemy unijne SIS/VIS. Choć te obszary wydają się odległe od codzienności branży telesprzedaży, stanowią one wyraźny sygnał, że UODO kładzie nacisk na ochronę prywatności w każdym wymiarze cyfrowego życia obywateli.

Dla branży contact center nadchodzące miesiące będą czasem próby. Włączenie podmiotów marketingowych do planu kontroli sektorowych oznacza, że ryzyko wizyty inspektorów jest wyższe niż w latach ubiegłych. Warto przypomnieć, że kontrola może dotyczyć nie tylko samych baz danych, ale również procesów ich pozyskiwania, czytelności klauzul informacyjnych odczytywanych przez konsultantów oraz mechanizmów odwoływania zgód przez klientów. Managerowie powinni potraktować ten komunikat jako ostateczne ostrzeżenie i impuls do uporządkowania procesów compliance, zanim weryfikacją zajmie się organ nadzorczy.