Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) w Polsce zbada, czy praktyki przetwarzania danych OpenAI są zgodne z europejskimi standardami. Skargę złożył Łukasz Olejnik, badacz prywatności i bezpieczeństwa, który oskarża OpenAI o szereg naruszeń, takich jak brak przejrzystości i uczciwości, naruszenia praw dostępu do danych i niewłaściwe uwzględnienie ochrony prywatności w fazie projektowania.

Niezgodność z RODO może mieć szerokie konsekwencje dla OpenAI, a Polska stanowi istotny punkt zwrotny w globalnych dyskusjach na temat zgodności technologii AI z prawem. UODO zapowiedziało „trudne” dochodzenie, uwzględniając innowacyjny charakter technologii ChatGPT i fakt, że OpenAI jest firmą z siedzibą poza UE.

Przypadki, w których technologia AI zbiera i przetwarza dane osobowe, stanowią istotne wyzwanie dla dzisiejszych ram regulacyjnych. O ile ChatGPT potrafi przetwarzać i generować informacje w sposób, który imituje ludzkie interakcje, o tyle również może "halucynować", tworząc nieprawdziwe informacje na temat osób, co budzi istotne pytania o etykę i odpowiedzialność w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Dochodzenie w Polsce następuje po interwencji włoskiego organu ochrony danych, co doprowadziło do zawieszenia ChatGPT we Włoszech. Kontrola nadal trwa, co podkreśla rosnące obawy regulacyjne dotyczące AI w Unii Europejskiej. Oprócz tego, Hiszpański organ ochrony danych również wszczął dochodzenie, a Europejska Rada Ochrony Danych analizuje, jak reagować na technologię chatbotów AI.

Łukasz Olejnik opisuje swoje doświadczenia z OpenAI jako moment Josefa K. z "Procesu" Kafki, podkreślając odrealnione uczucie w staraniach o uzyskanie odpowiedzi od firmy na temat przetwarzania jego informacji. Uważa, że skupienie się na prywatności w fazie projektowania jest absolutnie kluczowe dla zrozumienia i kształtowania przyszłości AI.

OpenAI, w odpowiedzi na narastające problemy regulacyjne, otworzyło biuro w Dublinie, prawdopodobnie mając na uwadze usprawnienie sytuacji regulacyjnej w zakresie ochrony danych w UE. Jednakże, firma nie jest jeszcze uznawana za „główną siedzibę” w żadnym państwie członkowskim UE.

Innowacje technologiczne takie jak ChatGPT są kluczowe dla przyszłości cyfrowej, jednak równie ważne jest, aby rozważać etyczne i prawne ramy, w których one funkcjonują. Biorąc pod uwagę szybkość reakcji polskich władz oraz otwartość na dochodzenie, wydaje się, że Polska i inne państwa UE mogą odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu przyszłych regulacji w dziedzinie AI i ochrony danych.

Maciej Gawroński, prawnik reprezentujący Olejnika, zauważa, że Polska jest krajem zaawansowanym pod względem IT i oczekuje, że UODO podejdzie do sprawy w sposób zrównoważony, mając na uwadze zarówno innowacje, jak i ochronę danych osobowych.