Czyli jest epidemiologicznie źle, więc ściśnijmy klientów w mniejsze okno czasowe, a będzie im bardziej niewygodnie i niebezpiecznie. Jak informuje Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS-u – nowe godziny otwarć będą obowiązywało do 31 marca przyszłego roku.

ZUS będzie jednak w pozostałe dnie pracował bez zmian, czyli w godzinach 8-15, a więc w godzinach pracy przeciętnego Polaka. Na szczęście pozostał poniedziałek i skrócony o godzinę czas obsługi klienta.

W to miejsce ZUS zachęca do korzystania z innych formach kontaktu. W dni powszednie od godz. 7.00 do godz. 18.00 działa Centrum Obsługi Telefonicznej, dostępne pod numerem (22) 560-16-00 i adresem e-mail cot@zus.pl.

Rzecznik ZUS-u wskazał też, że wnioski i dokumenty można przesyłać przez całą dobę za pomocą Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Z pracownikami swojego oddziału ZUS można też konsultować się podczas e-wizyty, czyli wideorozmowy przez internet.

Skrócenie godzin pracy ZUS-u przypomina instalację sieci wi-fi dla klientów Poczty Polskiej, którzy dzięki temu mogą korzystać z bezpłatnego internetu czekając w kolejce po odbiór przesyłki lub jej nadanie.