Co się zmieni? Producenci muszą dostarczać części zamienne przez 7 do 10 lat od opuszczenia ich fabryk ostatniej partii swojego produktu.

Nowe prawo, które obowiązuje od marca tego roku, dotyczy telewizorów, pralek, monitorów komputerowych, pralko-suszarek, urządzeń chłodniczych i zmywarek do naczyń. Proste elementy, których wymiana nie wymaga specjalistycznej wiedzy mają być łatwo dostępne w sklepach. Reszta ma trafiać na bieżąco do serwisów i warsztatów naprawczych.

Prawo do naprawy, bo tak roboczo nazwano nowe przepisy, mają wyeliminować sytuacje, w których uszkodzony sprzęt nie jest możliwy do naprawienia z uwagi na brak części lub wysokie koszty ich sprowadzenia do Europy. Nowe przepisy nakładają obowiązek dostarczania części zamiennych na producentów i dystrybutorów przez 10 lat. Niektóre z nich mają być dostępne przez 7 lat po zakończeniu produkcji

Producenci będą mieć także obowiązek publikowania instrukcji naprawy oferowanego sprzętu na stronach internetowych firmy. Konsultanci contact center tych firm (w tym outsourcing) także będzie musiał wspierać klientów w samodzielnej naprawie uszkodzonego sprzętu.

„Zmiany w przepisach UE mają na celu zapewnienie, aby producenci nadal wprowadzali innowacje i dążyli do wytwarzania bardziej energooszczędnych, trwałych i zrównoważonych produktów w przejrzysty sposób i z korzyścią dla konsumentów” – czytamy na stronie Komisji.

Z nowych przepisów zadowolony jest też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Według polskiego organu prawo do naprawy pomoże w walce z produkcją elektrośmieci.

– Prawo do naprawy i zwiększenie dostępności części będzie miało również swój wymiar finansowy – dłuższa eksploatacja urządzenia to oszczędność pieniędzy, zatem skutek finansowy dla konsumentów będzie również korzystny – wyjaśnia Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Nowe przepisy nie dotyczą jednak tzw. małych elektrośmieci: drobnego AGD i telefonów komórkowych.