Zaloguj się na konto

Jako zarejestrowany użytkownik masz dostęp do dodatkowych materiałów: nagrań video, recenzji, analiz oraz raportów.

Słownik branżowy

speaker recognition

(inaczej voiceprint) to biometryczna technika identyfikacji osoby poprzez analizę jej charakterystycznych cech głosu, takich jak ton, tempo, intonacja, dykcja, czy też inne właściwości akustyczne. Technologia ta działa na podobnej zasadzie jak odciski palców, czy DNA, pozwalając na stworzenie unikalnego profilu mówcy, który może być użyty do identyfikacji, weryfikacji lub autoryzacji danej osoby. Voiceprint stosowany jest między innymi w systemach bezpieczeństwa, bankowości elektronicznej, czy centach obsługi klienta, a także w wywiadzie i służbach specjalnych.

ZGŁOŚ TEMAT

Daj nam CYNK :)

Apple pokazało coś, co jedni określają mianem rewolucji, inni kosztownym gadgetem

Apple Vision Pro wkracza na scenę z rozmachem godnym największych premier Hollywood, obiecując przemienić nasz sposób interakcji z cyfrowym światem. To urządzenie, które zdaniem Apple, jest wynikiem dziesięcioleci innowacji, ma być kluczem do świata, w którym rzeczywistość mieszana (augmented reality) staje się naszą nową codziennością. Ale czy naprawdę potrzebujemy takiego klucza, czy to tylko kolejny gadżet w kolekcji “must have”, który skończy jako ozdoba na półce?

Zacznijmy od potencjalnych zastosowań w obszarze obsługi klienta, gdzie Apple Vision Pro ma szansę na zrewolucjonizowanie sposobu, w jaki marki komunikują się z klientami. Szkolenia produktowe, wirtualne spotkania, wsparcie na żywo – brzmi jak rozwiązanie wszystkich naszych problemów, prawda? Ale zanim zaczniemy planować korporacyjną przyszłość w wirtualnym świecie, warto zadać sobie pytanie o dostępność i praktyczność. W końcu, nie każdy ma ochotę spędzać kolejne godziny z urządzeniem przymocowanym do głowy, nawet jeśli oferuje ono immersyjne doświadczenie oglądania ulubionych seriali na ekranie o przekątnej 1200 cali.

Mówiąc o personalizacji doświadczenia klienta, Apple Vision Pro wydaje się być krokiem w przyszłość, gdzie każda reklama, każda oferta jest dostosowana do naszych indywidualnych preferencji. To brzmi zachęcająco, dopóki nie przypomnimy sobie, że żyjemy w czasach, gdy nasza cyfrowa prywatność jest już wystarczająco nadszarpnięta. Czy naprawdę chcemy dać technologicznemu gigantowi jeszcze więcej danych o naszych zwyczajach i preferencjach?

Apple Vision Pro ma również potencjał, aby zmienić sposób, w jaki pracownicy są szkoleni w zakresie obsługi klienta. Wyobraźmy sobie wirtualne symulacje, które przygotowują do każdej możliwej interakcji z klientem. Brzmi jak idealne rozwiązanie, dopóki nie uświadomimy sobie, że żadna symulacja nie zastąpi ludzkich emocji i spontanicznych reakcji, które są nieodłączną częścią każdej rozmowy.

Nie można jednak zaprzeczyć, że technologia ta ma potencjał, by przynieść znaczące korzyści w niektórych obszarach, jak turystyka czy edukacja. Ale zanim wszyscy zaczniemy żyć w świecie augmented reality, warto pamiętać, że najlepsze doświadczenia często przytrafiają się poza cyfrowym światem.

Apple Vision Pro to bez wątpienia imponujący kawałek technologii, ale czy naprawdę jest to rewolucja, na którą czekaliśmy, czy kolejny krok w kierunku życia pośredniczonego przez ekrany? Czas pokaże, czy nasza przyszłość będzie rzeczywiście wymagać okularów do zobaczenia pełni świata, czy może zdecydujemy się na bardziej umiarkowane i ludzkie podejście do technologii.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
Czytaj więcej

Czy dzisiejsza młodzież ma szansę na inną przyszłość?

Obserwuję trend, który polega na tym, że do sprzedaży trafiają dziś Ci, którym nie powiodło się w innych branżach: nie zostali przyjęci na wymarzone stanowisko specjalisty IT, bo nie mieli doświadczenia, ktoś nie poznał się na ich cv i nie zatrudnił ich w korpo, do którego aplikowali, ktoś wyjechał do innego miasta i nie znalazł firmy, w której mógłby realizować swoje marzenia.