Konsument wypatruje prawdziwej zieleni, nie marketingowej sztuczki. W epoce narastających problemów związanych z klimatem, marki muszą iść za ciosem. Autentyczność ich działań ekologicznych jest teraz pod lupą krytycznych konsumentów, którzy dokładnie analizują, czy to, co prezentują firmy, ma rzeczywiste przełożenie na dbałość o środowisko.
Badanie SW Research wskazuje, że dla 38,2% respondentów kluczowe jest przestrzeganie norm ekologicznych. Certyfikaty ekologiczne oraz zrównoważona produkcja są dla nich równie ważne. Tymczasem język ekologiczny w komunikacji traci na znaczeniu – tylko nieliczni uważają go za przekonywujący.
Norbert Ofmański, współtwórca raportu, zauważa: „Słowa o 'naturalności' czy 'czystości' opakowane w ładne grafiki to zbyt mało, by przekonać dzisiejszego konsumenta”. Dodaje również, że przyszłość zielonej komunikacji zależy od jej szczerości i edukacyjnego charakteru.
Ofmański podkreśla, że tylko marki prezentujące namacalne dowody swojego zaangażowania w ochronę środowiska będą miały przewagę w rywalizacji o serca świadomych konsumentów.

