Jednak to nie Polska przoduje w ilości zaciągniętych kredytów w CHF. Jak wygląda to w innych krajach Europy? Czy frankowicze w innych państwach uzyskali pomoc?
Franki szwajcarskie – gdzie najchętniej wybierano ten sposób na finansowanie nieruchomości?
W Polsce na kredyt we frankach mogło się zdecydować około miliona osób. Jednak to Austria i Węgry swojego czasu dominowały w ilości zadłużeń w CHF, spośród wszystkich europejskich państw. W Austrii zobowiązania w walutach obcych były popularne w latach 90. Wszystko zaczęło się od Austriaków mieszkających przy granicy ze Szwajcarią i dojeżdżający tam to pracy. Dzięki zarobkom we frankach szwajcarskich mogli oni wziąć kredyt w niższym oprocentowaniu. Wkrótce również mieszkańcy dalszych regionów dostrzegli korzyści w kredytach frankowych, mimo że sami nie zarabiali w CHF.
Jak radzą sobie frankowicze w różnych krajach?
O sytuacji węgierskich frankowiczów swojego czasu słyszało się w Polsce sporo. W roku 2014 kredyty we frankach zostały przewalutowane na forinty. Kurs franka ten, po którym zostały przewalutowane zobowiązania został ustalony na 7 listopada 2014 roku. Co z kredytami we frankach w Austrii? Tutaj, podobnie jak w Chorwacji przyjęty został model ugodowy. W Polsce frankowicze czekają na wsparcie od państwa oraz samodzielnie składają pozwy do sądów. Wielu z nich korzysta z możliwości zakupu CHF online, np. przez kantory internetowe lub platformy wymiany walut. Warto sprawdzić aktualny kurs franka w serwisie Walutomat.pl https://www.walutomat.pl/kursy-walut/chf-pln/, gdzie wymiana waluty może być nawet o 6% tańsza niż w banku.
Dlaczego kredyty w CHF były tak popularne?
Niższe oprocentowanie kredytu zapewniało mniejsze raty, dzięki temu na kredyt we frankach mogły zdecydować się osoby, które nie miały zdolności kredytowej na zaciągnięcie zobowiązania w złotówkach. Dodatkowo frank szwajcarski był uważany za stabilną walutę, a jego kurs był stosunkowo niski i wręcz malał w okresie największej popularności kredytów w CHF. Sytuacja zmieniła się na początku roku 2015, kiedy bank centralny Szwajcarii postanowił uwolnić kurs franka. Wówczas notowania CHF dynamicznie wzrosły, co powodowało wzrost zadłużenia frankowiczów.

