Jak informuje DHL spółka rozpoczęła testy tego typu doręczeń w Polsce, dlatego właśnie w Warszawie, dostrzec można było pojedyncze rowery cargo. Jak zapewnia firma – nie jest to oficjalny start usługi, ale eksperyment, który posłuży do przeprowadzania pogłębionych analiz. Podobne testy prowadzone są w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.

- Dalsze plany uzależniamy od wyników testów, które pozwolą nam określić kierunek rozwoju. Potencjał dostaw rowerowych oceniamy jako bardzo wysoki – mówi Justyna Dąbrowska z DHL Parcel Polska.

W Polsce kurierzy DHL korzystają z nowego modelu roweru cargo – Chariot ze wspomaganiem elektrycznym. Ładowność roweru to 180 km. Podczas testów rowerowi kurierzy DHL mają obsługiwać skupiska biur i miejsc, gdzie występuje duże natężenie ruchu samochodowego.

– Rowery elektryczne są rozwiązaniem, które świetnie sprawdza się również w okresach, gdy w mieście odbywają się wydarzenia o dużej skali, wiążące się z intensyfikacją ruchu drogowego. Kurierzy DHL Parcel, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, mogą przesiąść się wówczas na rowery, by niezależnie od korków, czy ulic zamkniętych dla samochodów dostarczyć przesyłki na czas, nawet do najtrudniej dostępnych rejonów miasta – mówi Justyna Dąbrowska.

Spółka nie poinformowała o tym, do kiedy będą trwały testy oraz w jaki sposób prowadzone będą badania wśród klientów, którym dostarczone zostaną przesyłki przez rowerowego kuriera DHL.