Jak poinformowała hiszpańska agencja informacyjna EFE centrala w samej tylko Hiszpanii chce zlikwidować 900 swoich placówek. Także w Polsce mają być likwidowane wybrane placówki bankowe.
Na koniec sierpnia wszystkie działające w Polsce banki miały 12 038 placówek ogółem. To oddziały własne, sieć franczyzowa plus przedstawicielstwa. To o 370 punktów mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Od szczytowego 2012 r. kiedy to banki dysponowały siecią liczącą 15 430 placówek, z rynku zniknęło 3392 oddziałów bankowych.
- Aby sprostać nowym wyzwaniom, jakie stawia przed całym sektorem postępująca digitalizacja, rosnąca tendencja wykorzystywania kanałów cyfrowych, a także zwiększające się obciążenia fiskalne i regulacyjne – bank zdecydował o dalszej transformacji modelu operacyjnego i dostosowaniu struktury zatrudnienia. SBP chce się mocniej koncentrować na uproszczeniu procesów i funkcji, dzięki czemu szybciej osiągnie optymalną efektywność i sprawność organizacyjną. Pozwoli to w jeszcze większym stopniu, przy wykorzystaniu nowych technologii, oferować klientom nowoczesne produkty i usługi. – czytamy w komunikacie Santander Bank Polska.
Santander Bank Polska już w październiku podjął uchwałę w sprawie uruchomienia procedury zwolnień grupowych. Jak poinformował wówczas zarząd banku - zamierza do 31 grudnia 2022 r. zwolnić do 2 tys. osób, co stanowi łącznie ok. 18,52 proc. wszystkich zatrudnionych w Banku na dzień 30 września 2020 r.

