Do niecodziennej sytuacji doszło w nocy z 7 na 8 czerwca w olsztyńskim oddziale outsourcingowego call center K2 Dystrybucje. Dyżurujący konsultanci na infolinii pogotowia energetycznego odebrali telefon od topiącego się w bagnie, zdezorientowanego 25-latka. Mężczyzna po wyjściu z imprezy w miejscowości Wadąg, zgubił się w lesie, utknął w grzęzawisku. Jedynym numerem, pod który mógł się dodzwonić, był numer 991.

Mężczyznę udało się uratować po około 40 minutach. Ze względu na porę oraz trudny teren ruszyło 25 ratowników. Mężczyzna był przytomny. Z objawami hipotermii trafił do szpitala.

Fragment audycji w lokalnej rozgłośni radiowej:

https://ro.com.pl/25-latek-nie-mogl-wydostac-sie-z-pulapki-jedyny-numer-ktory-zdolal-wybrac-nalezal-do-pogotowia-energetycznego/01454297