- Nie dziwi fakt, że najwięcej kosztów generują procesy sprzedażowe, w tym zwłaszcza obsługa klienta oraz marketing. Szczególnie w obliczu ciągle nasilającej się konkurencji i aktywności podmiotów z sektora fintech. Branża będzie więc coraz częściej sięgać po narzędzia sztucznej inteligencji w obszarach o największym potencjale automatyzacji, jak choćby „zlecanie” części obsługi chatbotom i asystentom głosowym, które zostały przedstawione jako główne środki służące do cięcia kosztów w działaniach front-office – dodaje Maciej Stanusch ze Stanusch Technologies.
Bankowość głównym beneficjentem
AutonomousNext przygotował również zestawienie korzyści w podziale na 3 segmenty przedsiębiorstw tworzących branżę finansową. Ubezpieczalniom uda się poprzez wdrożenia narzędzi SI zaoszczędzić 400 mld dolarów, redukując tym samym całokształt dotychczas ponoszonych kosztów o 14%. Firmy specjalizujące się w zarządzaniu inwestycjami i lokowaniu kapitału swoich klientów mogą liczyć na największe ograniczenie kosztów swojej działalności, wynoszące 38% oraz równowarte 200 miliardom dolarów. W przypadku banków, procentowa obniżka kosztów operacyjnych wyniesie 25%, jednak to właśnie one okażą się być największymi beneficjentami, jeśli chodzi o kwotę utrzymanych w budżetach środków, która będzie równa 450 mld $.Czas interfejsów konwersacyjnych
Jednym z najważniejszych trendów odpowiedzialnych za rosnącą popularność wdrożeń narzędzi opartych o SI jest zmiana preferencji w kwestii najchętniej używanych przez klientów kanałów interakcji z podmiotami branży finansowej. Zgodnie z danymi AutunomousNext, w przypadku generacji Silent (1925-1945) klasyczne połączenia telefoniczne pozostają ulubionym kanałem kontaktu dla 90% osób. Dla reprezentantów pokolenia Baby Boomers (1946-1964) ten rodzaj interakcji jest preferowany przez 64% klientów bankowości.- Gdy przejdziemy do generacji X, okaże się, że odsetek ten spada do niespełna 30% zaś w przypadku millenialsów już do 12%. Ci ostatni według Financial Times’a już stanowią najsilniejszą grupę nabywczą w skali globalnej, więc nic dziwnego, że instytucje finansowe starają się trafnie odpowiadać na ich oczekiwania. Czyli – umożliwiać im interakcje oraz kontakt w kanałach internetowych oraz aplikacjach mobilnych, które preferuje aż 88% z nich. Głównie ze względu na szybkość załatwiania spraw klienckich czy całodobową dostępność „wirtualnej” obsługi – tłumaczy Stanusch.

