Każdy zespół powołany do życia w firmie, przechodząc przez sześć faz rozwoju konstytuuje się i osiąga ostateczny kształt. Fazy ten następują jedna po drugiej i są niezbędne do tego, aby ludzie potrafiąc ze sobą współpracować, osiągali zamierzone cele.
Pierwszą fazą rozwoju zespołu jest faza zależności. Po niej następuje faza różnicowania, kryzys odpowiedzialności, atak na lidera (który może skutkować rozpadem zespołu), nadzwyczajna moc grupy, a także realne możliwości grupy. Dziś przyjrzymy się fazie zależności, która występuje wtedy, gdy tworzysz nowy zespół lub stajesz na czele istniejącego w danej firmie i dla ludzi staje się nowym liderem, od którego sporo zależy: rozdzielasz obowiązki, przyznajesz premie, wydajesz zgodę na urlop pracowników. Im większą masz władzę, tym większa szansa, że na początku współpracy Twój zespół wejdzie w fazę zależności. Spotkasz się w niej z biernością członków zespołu oraz bezgraniczną akceptacją Twoich decyzji. Dla wielu szefów ta faza rozwoju grupy jest bardzo wygodna, bo nikt się wtedy nie buntuje, tylko wszyscy wpatrzeni są w szefa jak w obrazek. W fazie zależności grupa poszukuje uznania u lidera oraz akceptacji prowadzonych przez siebie zadań. Zespół jest dla siebie życzliwy i unika konfliktów. Pracownicy dopiero się poznają i szukają u szefa akceptacji. Ważne w tym momencie jest bezpieczeństwo, dlatego pracownicy poszukują podobieństw pomiędzy sobą i kiedy je odnajdą, mają poczucie, że łączy ich nie tylko praca, ale również wspólne zainteresowania czy wartości. Zespół patrzy na szefa jak na kogoś o wielkiej mocy oraz mądrości. Jednak komunikacja pomiędzy pracownikami jest stereotypowa i dość powierzchowna. Wielu szefów w Polsce świadomie lub intuicyjnie korzysta z fazy zależności, bo w niej najłatwiej jest kierować podwładnymi. Warto powiedzieć wprost, że w tej fazie wiele zespołów funcjonuje bardzo dobrze, gdyż ma mocnego lidera, który zawsze jest na stanowisku i wyraźnie wskazuje swoim pracownikom konkretny kierunek działania. Jednak bardzo rzadko się zdarza, aby team osiągał wysoką efektywność w tym momencie. Po pierwsze – zawsze potrzebuje bliskości lidera, co np. w grupach rozproszonych jest trudniejsze ze względu na ograniczenia terytorialne oraz czasowe, a po drugie – faza rozwoju zespołu, którą nazywamy fazą zależności, charakteryzuje się biernością oraz brakiem inicjatywy ze strony pracowników, co dzisiaj, w obliczu wyzwań oraz skomplikowanych procesów biznesowych może przekreślić szansę takiego zespołu na sukces. Ważne jest, abyś jako szef potrafił świadomie pomóc przejść swoim ludziom z fazy zależności do kolejnych etapów rozwoju. Szczególnie, gdy jako szef spotykasz się z milczeniem i biernością pracowników, warto mieć pod ręką strukturę przeprowadzania podwładnych z tego stanu, do większego zaangażowania. Odbywa się to poprzez zbudowanie dla zespołu większego poczucia bezpieczeństwa. W jaki sposób dokonać tego w czterech prostych krokach?
HR i zarządzanie
Jak poprowadzić zespół od milczenia oraz bierności, do większego zaangażowania?
Każdy zespół powołany do życia w firmie, przechodząc przez sześć faz rozwoju konstytuuje się i osiąga ostateczny kształt. Fazy ten następują jedna po drugiej i są niezbędne do tego, aby ludzie potrafiąc ze sobą współpracować, osiągali zamierzone cele.