Ustawa o Święcie Narodowym, na mocy której poniedziałek, 12 listopada br. będzie dniem wolnym od pracy oznacza dla sektora nowoczesnych usług biznesowych wzrost kosztów o ok. 150 mln zł.
Ustawa o Święcie Narodowym, na mocy której poniedziałek, 12 listopada br. będzie dniem wolnym od pracy oznacza dla sektora nowoczesnych usług biznesowych wzrost kosztów o ok. 150 mln zł.
Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych – ABSL – zwraca uwagę na negatywne skutki wejścia ustawy w życie, bez dania szansy firmom na odpowiednie przygotowanie i zaplanowanie pracy w tym dniu. Według ABSL ten dodatkowy dzień wolny będzie miał negatywny wpływ na działające w Polsce centra usług biznesowych, które będą zmuszone do nieplanowanych zmian w harmonogramach pracy i poniosą z tego tytułu znaczne dodatkowe koszty. Wiele z działających w Polsce centrów usług biznesowych świadczy usługi globalnie, klientom na całym świecie, często w systemie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Dlatego w ustawowy, dodatkowy dzień wolny pracownicy i tak muszą być obecni w biurach, by dostarczyć usługi dla klientów z zagranicy. To jednak dla pracodawcy oznacza konieczność wcześniejszego zaplanowania harmonogramu pracy, co w przypadku ustawy wprowadzającej dzień wolny z dwutygodniowym wyprzedzeniem będzie trudne, lub wręcz niemożliwe. To także konieczność wypłacenia za pracę w tym dniu dodatkowych, podwójnych wynagrodzeń. Biorąc pod uwagę wielkość zatrudnienia w branży usług biznesowych (niemal 280 tys. osób) ABSL szacuje, że działające w Polsce centra będą musiały ponieść dodatkowe koszty w wysokości co najmniej 150 mln zł – tylko z tytułu dodatkowego dnia wolnego.
– Jesteśmy oczywiście dumni z faktu, że Polska obchodzi setną rocznicę odzyskania niepodległości, niewątpliwie jest to ważny powód do świętowania. Natomiast tryb wprowadzania w życie regulacji, ustanawiającej nieplanowany wcześniej dzień wolny kilkanaście dni wcześniej jest wyjątkowo niekorzystny z punktu widzenia przedsiębiorstw, w tym firm z sektora usług biznesowych - mówi Marcelina Godlewska, Członek Zarządu ABSL.
Przedstawiciele ABSL zwracają też uwagę, że nowe przepisy zostały uchwalone w pośpiechu, bez należytych konsultacji czy przedstawienia skutków wejścia w życie regulacji, co przyczynia się do wzrostu wśród firm i inwestorów poczucia niepewności w kwestiach regulacyjnych.
– Jednym z najważniejszych zadań ABSL jest promowanie atrakcyjności inwestycyjnej Polski, przekonywanie inwestorów, że warto u nas lokować centra nowoczesnych usług biznesowych. Często rozmawiamy z inwestorami i widzimy ostatnio pewną ostrożność w podejmowaniu decyzji, m.in. ze względu na obserwowaną przez nich rosnącą niepewność w obszarze regulacyjnym. Takie kwestie jak zniesienie limitu składek na ZUS czy dodatkowy, niezaplanowany wcześniej dzień wolny sprawiają, że koszty przedsiębiorstw drastycznie rosną - mówi Paweł Panczyj, Chief Development Officer w ABSL.
NEWSLETTERY CCNEWS
Bądź na bieżąco
Zapisz się do newslettera i otrzymuj najważniejsze informacje
z branży contact center, CX i obsługi klienta.