Dlaczego nie?
Powodów może być kilka. Według badania Busradar.pl 21 proc. przewoźników ocenia, że w obszarze swojej działalności nie mają konkurencji. Oferując połączenia między małymi miejscowościami, gdzie nie funkcjonują giganci branży, czują się względnie stabilnie.- Ta postawa może być krótkowzroczna. Po zagospodarowaniu najbardziej dochodowych kierunków, giganci jak Flixbus na pewno zwrócą uwagę na mniej oczywiste, a wciąż dochodowe połączenia - przypuszcza Martin Rammensee, CEO firmy-operatora platformy Busradar.pl, która umożliwia wyszukiwanie połączeń u wielu przewoźników. - Być może przewoźnikom brak wiary w rzeczywisty wpływ e-sprzedaży na rozwój ich małego biznesu. Niesłusznie…
Polacy chcą kupować w sieci
Z roku na rok w Polsce przybywa użytkowników zakupowych platform i aplikacji. Z danych Eurostatu wynika, że 45 proc. Polaków kupuje online. Najchętniej odzież, książki i bilety do kina i teatru - wynika z raportu „E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska”. Wśród produktów i usług, które Polacy mają zamiar kupić przez internet w najbliższej przyszłości to właśnie “podróże i rezerwacje” zajmują pierwsze miejsce.- Ta informacja powinna zmotywować przewoźników do szerszego wykorzystania internetu. Klienci oczekują nie tylko szybkiego dostępu do informacji o podróżach, ale także chcą od razu z tej wiedzy poczynić praktyczny użytek kupując bilet - przekonuje Martin Rammensee.
- Sprzedaż biletów online to korzyść i dla branży i dla klienta. Z punktu widzenia sprzedawców - wprowadzenie możliwości zakupu online to poszerzenie kanałów sprzedaży. - dodaje Rammensee z Busradar.pl.
- Z punktu widzenia konsumentów - możliwość zakupu to oczywistość. Zaskoczenie budzi raczej brak możliwości zakupu usługi przez internet - komentuje Artur Halik, Head of Shoper Premium. - Tymczasem na naszej platformie zaledwie niecały 1 proc. sprzedawców oferuje bilety czy vouchery, nie produkty. Na pewno rozwój tego rynku jest kwestią czasu. Dziwne jest dla nas, że przebiegał dotąd tak wolno, ale widzimy już zmianę postaw - zauważa Halik.
- Od początku zakładaliśmy w naszym modelu biznesowym wykorzystanie kanałów online do sprzedaży voucherów wypoczynkowych. To najwygodniejsza forma dokonania zakupu, zarówno dla rynku B2C, jak i B2B. Z naszej perspektywy sklep online daje nam najszerszy wachlarz możliwości komunikacji z klientami, w tym prowadzenia własnych akcji marketingowych. Zależało nam także na zdywersyfikowaniu kanałów sprzedaży, dlatego nawiązaliśmy współpracę ze wszystkimi kluczowymi programami benefitowymi. Dzięki temu w bardzo krótkim czasie objęliśmy ofertą prawie cały rynek - mówi Mariola Skorupa, Product manager Sun&Snow, sklepu internetowego wdrożonego na platformie Shoper.



