- Zeszłoroczna nowelizacja wymusi ewolucyjne zmiany na rynku pracy krótkookresowej i konieczność dostosowania się do nowej rzeczywistość około 9 tys. agencji pracy tymczasowej funkcjonujących w Polsce. Z doświadczenia wiemy jednak, że tymczasowa forma zatrudnienia jest konieczna dla sprawnego funkcjonowania rynku, stając się niemal jego naturalną i nieodzowną częścią. Jak dotąd, nie zauważyliśmy słabnącego popytu na nasze usługi. Wręcz przeciwnie. W ostatnich miesiącach udało nam się rozszerzyć portfolio o kolejnych dużych, międzynarodowych klientów, podnosząc systematycznie wyniki o 5 - 10% z miesiąca na miesiąc. Obecny wzrost to prawie 34% więcej niż w zeszłym roku. Ekonomiczne korzyści płynące z tej formy zatrudnienia są wciąż niepodważalne - mówi Piotr Modliński, szef Działu Leasingu Pracowniczego ASM Sales Force Agency, spółki zależnej należącej grupy kapitałowej ASM Group, wspierającej sprzedaż ponad 1500 klientów na 5 europejskich rynkach.
Czy dlatego krótkookresowa forma zatrudnienia nadal pozostanie w cenie? Za klucz do sukcesu eksperci uważają dynamiczny i umiejętny nabór kandydatów do pracy, także zza wschodniej granicy. Wśród największych zalet zatrudnienia tymczasowego wymienia się także elastyczne zwiększenie zatrudnienia z powodu intensyfikacji zadań, płynne zastąpienie nieobecnych pracowników, skuteczne zaangażowanie pracowników o odpowiednich kompetencjach oraz optymalizację zatrudnienia. Leasingobiorca, czyli pracodawca-użytkownik, może ponadto liczyć na udogodnienia w kwestii terminu płatności za dostarczoną pracę. Pozostaje on bowiem w gestii ustaleń między nim a agencją i może zostać odroczony. Dlatego kluczowa jest tu współpraca z podmiotem dużym i doświadczonym, o mocnej pozycji finansowej i znaczących zasobach kapitałowych.- W trendzie leasingu pracowniczego nie jesteśmy sami. Z zalet tej dynamicznej formy zatrudnienia zdają sobie też sprawę pracodawcy w całej Europie. Odsetek pełnych etatów wypracowanych przez pracowników tymczasowych do ogółu zatrudnionych np. w Holandii stanowi 3,3 %, podczas gdy w Polsce jest znacznie niższy i wynosi 1,2%. Średnia unijna to z kolei 1,9% – dodaje Piotr Modliński.
Jednocześnie, utrzymująca się od kilku lat w Polsce niska stopa bezrobocia przynosi korektę w strukturze zatrudnionych przez agencje pracy, szczególnie w obrębie personelu zagranicznego. Rotacja i podejmowanie zatrudnienia w dalszych krajach UE powoduje wzrost obecności na rynku personelu z krajów azjatyckich, jak Indie, Pakistan, Kazachstan. Zdaniem ekspertów, umiejętność sprawnego pozyskiwania pracowników z tych regionów świata może już w perspektywie 2019 r. być fundamentalna dla biznesu agencyjnego.

