Karol Froń

134 artykułów
Pomagam firmom, menadżerom sprzedaży i handlowcom zwiększać sprzedaż oraz lepiej zarządzać zespołami. Mam 9 lat doświadczenia w pracy z sprzedaży, jestem przedsiębiorcą, trenerem rozwoju osobistego, coachem biznesu, kariery, sprzedaży i konsultantem. Pomagam wdrażać strategię telemarketingową w firmie. Od stworzenia cyklu szkoleniowego dla pracowników, po wyszkolenie ich w sprzedaży, a także przeszkolenie kadry menadżerskiej w zakresie planowania, kontroli, rozliczania i kierowania zespołem sprzedaży. Napisz do mnie jeśli: - Twój zespół nie sprzedaje lub sprzedaje za mało - Twoja kadra menadżerska potrzebuje pomocy w zarządzaniu - Potrzebujesz doświadczonego handlowca, który pomoże podnieść sprzedaż - Zamierzasz otworzyć/rozwinąć dział telemarketingowy w swojej firmie - Potrzebujesz przeprowadzić pracowników przez skuteczne procesy coachingowe Od 2007 roku pracuję w branży call center, od 2010 na stanowiskach kierowniczych. Od 2013 jestem członkiem zarządu i współwłaścicielem Contact Center One Sp. z o.o. Zbudowałem je w oparciu o unikalny model biznesowy - plemię. Nie czekaj, pisz: karol.fron@onecc.pl, karolfron.pl.
więcej

Budowanie autorytetu szefa zespołu zacznij od siebie

Każdy nowo-upieczony manager boryka się z kilkoma problemami. Jeden ma problemy z tym jak zaakceptować siebie w nowej roli, inny - jak będą go od teraz postrzegać koledzy. Jeszcze inny zadaje sobie pytanie gdzie jest granica sympatii w relacji przełożony - podwładny. Dlatego opowiem Tobie historię Mariusza. Historię, którą pewnie i Ty sam doświadczyłeś na swojej skórze. Bo każdy z nas był tym nowo-upieczonym managerem.
więcej

Jak zarządzać pokoleniem Y, żeby chcieli pracować w Twojej firmie?

Dla pokolenia naszych rodziców praca była sensem życia, celem samym w sobie, panował etos pracy, szef był niekwestionowanym autorytetem, którego należało słuchać i wykonywać jego polecenia. Świat się zmienił. Dla pokolenia Y, czyli urodzonych pomiędzy 1980 a 1995 rokiem i Z, czyli urodzonych po roku 1995, praca nie jest sensem życia, jest tym, co muszą robić, by pozwolić sobie na zakup rzeczy, które chcą mieć.
więcej

Rodzaje kampanii telemarketingowych – w jakiej formie możesz współpracować z call center?

Wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje telemarketingu: outbound (wychodzący) i inbound (przychodzący). Znacząco się od siebie różnią przede wszystkim tym, kto do kogo dzwoni. Połączenia wychodzące są znacznie trudniejsze, ponieważ często klient jest zrażony do tej formy kontaktu, nie jest zainteresowany już na dzień dobry albo nie ma czasu na rozmowę.
więcej

Kiedy warto i opłaca się uruchomić telemarketing w firmie?

W dobie wszechobecnego internetu, mnogości ofert i sklepów w których klient może kupić dowolny produkt lub usługę, każda firma zastanawia się nad tym w jaki sposób zwiększyć ilość klientów. Jednym z pomysłów jest poszerzenie spektrum działania swojej firmy o nowy kanał sprzedażowy, jakim jest telemarketing.
więcej

Nadchodzi czas Introwertycznych Sprzedawców!

Oglądając Wilka z Wall Street widziałem siebie w Jordanie Belforcie. Widziałem jak w 2007 i 2008 nawijam makaron na uszy niczego nie świadomym klientom, stosując na nich sztuczki jakich nie powstydziłby się sam Wilk. Potrafiłem dzwonić do kogoś i sprzedawać mu rzecz, której wcale nie potrzebował, ale opowiadałem o niej w tak pięknych, budujących wyobrażenia słowach, że osoba zapominała o tym, że jeszcze chwile temu była całkowicie nieprzekonana, a teraz właśnie podejmuje decyzje na tak.
więcej

Największy sekret Telezakupów

W jednej z książek przeczytałem kiedyś, że jeśli chcesz osiągnąć swoje cele, musisz pomóc odpowiedniej liczbie ludzi osiągnąć ich cele. Można powiedzieć inaczej - jeśli chcesz zostać bogaty, musisz pomoc odpowiedniej liczbie ludzi stać się bogatymi. I gdy się nad tym dobrze zastanowisz, to okaże się, że to jest właśnie największy sekret, a jednocześnie najlepszy sposób na osiągnięcie sukcesu w sprzedaży.
więcej

Jak sprzedawać bez wciskania?

Dla ludzi sprzedaży wiadome jest, że każda ich rozmowa z klientem to szansa na sprzedanie: siebie, produktu, firmy, branży. Rozumieją, że występując w przebraniu sprzedawcy przypominają wilka w owczej skórze, który zakradł się na halę, przechadza się między owcami i próbuje im wmówić, że wpadł tylko dlatego, że miał blisko, i że przypadkiem, i że on to owiec nie bardzo, bo ma zgagę. To samo się dzieje, gdy sprzedawca dzwoni do klienta z super-hiper-wyczesaną ofertą - wiadomo, że to wilk, a przynajmniej tak o nim myśli owca-klient, który z góry zakłada po co ten do niego dzwoni.