OpenAI kontra artyści

Podczas eventu SXSW odbywającego się w Austin w Teksasie, na temat wynagrodzeń artystów został zapytany Peter Deng, wiceprezes ds. produktów konsumenckich w OpenAI. Jego odpowiedź a właściwie jej brak, wprawił w konsternację przedstawicieli mediów.

Peter Dang, przedstawiciel OpenAI praktycznie całkowicie unikał tematu wynagrodzeń artystów za wykorzystywanie ich dzieł do szkolenia LLM. Gdy jeden z dziennikarzy Josh Constine zadał mu takie pytanie, wiceprezes z OpenAI odpowiedział tylko i wyłącznie, że “to świetne pytanie” i nie udzielił na nie odpowiedzi.

Prawne przepychanki OpenAI z artystami

Ignoranckie zachowanie wiceprezesa Denga wcale nie jest zaskakujące. OpenAI w obecnym momencie jest na śliskim gruncie prawnym, w kwestii wykorzystywania danych do szkolenia GenAI. Narzędzie DALL-E 3 od potentata jest szkolone na grafikach, zbiorach danych pochodzących z publicznych witryn internetowych, co godzi w interesy drugiej strony. Spór jest napięty, jednakże OpenAI skutecznie się broni. Zwracając uwagę na to, że rozwój AI nie jest możliwy bez wykorzystania materiałów chronionych prawem autorskim.

Szkolenie modeli AI przy użyciu publicznie dostępnych materiałów internetowych jest dozwolonym zastosowaniem, co potwierdzają długotrwałe i powszechnie akceptowane precedensy. Uważamy tę zasadę za uczciwą dla twórców, niezbędną dla innowatorów i krytyczną dla konkurencyjności USA. – podkreśla OpenAI w oświadczeniu.

Druga strona natomiast rzuca oskarżenia i uważa, że narzędzia takie jak DALL-E 3 replikują style artystów bez ich zgody. Przez co każdy jest w stanie stworzyć nowe dzieło w ich stylu, bez uiszczenia zapłaty.

Pomimo niewygodnej sprawy Deng skonstatował w oddzielnym wywiadzie, że według niego artyści powinni mieć trochę więcej swobodę w tworzeniu. Natomiast na obecną chwilę nie widzi on dogodnej formy porozumienia pomiędzy zwaśnionymi stronami.

Artyści muszą być częścią ekosystemu w jak największym stopniu. Wierzę, że jeśli uda nam się znaleźć sposób na przyspieszenie koła zamachowego tworzenia sztuki. To naprawdę pomożemy branży nieco bardziej. W pewnym sensie każdy artysta inspirował się artystami, którzy byli przed nimi. Zastanawiam się, jak wiele z tego zostanie przez to przyspieszone. – stwierdza Dang.

Add a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *