Pracownicy obsługi klienta w Urzędach Skarbowych grożą strajkiem

Wprowadzony w pośpiechu rządowy program „Polski Ład”, który w rewolucyjny sposób podchodzi do kwestii podatkowych, staje się zarzewiem do konfliktu między pracownikami urzędów Skarbowych a szefem Krajowej Administracji Skarbowej – Ministrem Finansów.

Szkoleniowa farsa i mobbing ze strony przełożonych to główne zarzuty, jakie padają z ust pracowników administracji skarbowej. Liderka Związkowej Alternatywy w KAS przesłała w mijającym tygodniu do ministra finansów list, w którym postawiła ultimatum. Ich niespełnienie ma grozić paraliżem instytucji i rozpoczęciem ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.

Pracownicy skarbówek mają dość prowadzenia specjalnych dyżurów w sprawie Polskiego Ładu. Choć zdaniem ministra są pracownikami przeszkolonymi, to ich udział w specjalnych webinarach z przyczyn technicznych był prawie niemożliwy. Infolinia od dawna jest najbardziej obleganą infolinią administracji rządowej. Nie ma praktycznie dnia i godziny, aby nie zapychała się ona całkowicie. Ostatnio nawet Kancelaria Sejmu zwróciła się do Ministra Finansów o interpretację wypłat wynagrodzeń i diet dla parlamentarzystów, gdyż nikt z pracowników finansowych Sejmu nie znał się na Polskim Ładzie, który zresztą był uchwalony w tej samej izbie.

W piśmie, jakie wysłała liderka Związkowej Alternatywy podniesiono również uwagę na fakt, że pracownicy skarbówki nie zostali odpowiednio przeszkoleni do udzielania informacji w zakresie rządowego programu zmian. Webinaria, w których brali udział, a które miały przygotować ich do pełnienia dyżurów na infolinii i w urzędach – nazwano wprost „szkoleniową farsą”.

„Eksperci” od Polskiego Ładu dowiedzieli się z nich dokładnie tego, czego można dowiedzieć się było podczas rządowych konferencji prasowych. Webinaria spełniały jedną funkcję – propagandową, a ich wartość merytoryczna była mniej niż znikoma.

Pracownicy skarbówki mają żal o zrzucanie na nich dodatkowych obowiązków, na które nie zostali przygotowani. Ponadto są mobbingowani, że nie wykonują w tym samym czasie kluczowych dla organów zadań podatkowych oraz popełnianie omyłek będących wynikiem braku wystarczającego czasu na wykonywanie wszystkich zadań.

Pracownicy skarbówki chcą likwidacji dyżurów w Urzędach Skarbowych po godzinie 15-ej, wypłacenia nadgodzin dla pracowników, którzy zmuszani byli do dyżurowania w ramach akcji informacyjnej Polskiego Ładu oraz realizacji uchwały modernizacyjnej za lata 2020 i 2021 oraz wzrostu wynagrodzeń zasadniczych o 20 proc. ze skutkiem na 1 stycznia 2022 r. Brak spełnienia któregokolwiek postulatu ma skutkować rozpoczęciem strajku.  

Pracownicy już w ub. roku alarmowali, że nie będą sobie w stanie efektywnie poradzić z pracą i informowaniem o założeniach Polskiego Ładu. Nie ma się nawet czemu dziwić, bo ostatnio Ministerstwo Finansów zmieniło zdanie w przypadku kilku kwestii, Minister Edukacji ogłaszał, że niższe wynagrodzenia to zmasowana akcja opozycji i fake newsy, a Premier Mateusz Morawiecki skomentował, że jeśli ktoś straci na Polskim Ładzie choćby złotówkę – będzie mógł się rozliczyć z podatków w oparciu o zasady obowiązujące w 2021 r.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Artykuły na pokrewne tematy