W trosce o klientów ZUS skraca godziny obsługi

Od najbliższego poniedziałku 22 listopada, i w każdy kolejny poniedziałek, sale obsługi klientów w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych będą czynne od godz. 8.00 do 17.00, czyli godzinę krócej niż dotychczas. Jak informuje biuro prasowe ZUS, ma to związek z epidemią.

Czyli jest epidemiologicznie źle, więc ściśnijmy klientów w mniejsze okno czasowe, a będzie im bardziej niewygodnie i niebezpiecznie. Jak informuje Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS-u – nowe godziny otwarć będą obowiązywało do 31 marca przyszłego roku.

ZUS będzie jednak w pozostałe dnie pracował bez zmian, czyli w godzinach 8-15, a więc w godzinach pracy przeciętnego Polaka. Na szczęście pozostał poniedziałek i skrócony o godzinę czas obsługi klienta.

W to miejsce ZUS zachęca do korzystania z innych formach kontaktu. W dni powszednie od godz. 7.00 do godz. 18.00 działa Centrum Obsługi Telefonicznej, dostępne pod numerem (22) 560-16-00 i adresem e-mail cot@zus.pl.

Rzecznik ZUS-u wskazał też, że wnioski i dokumenty można przesyłać przez całą dobę za pomocą Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Z pracownikami swojego oddziału ZUS można też konsultować się podczas e-wizyty, czyli wideorozmowy przez internet.

Skrócenie godzin pracy ZUS-u przypomina instalację sieci wi-fi dla klientów Poczty Polskiej, którzy dzięki temu mogą korzystać z bezpłatnego internetu czekając w kolejce po odbiór przesyłki lub jej nadanie.



Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

Teleplatforma Pierwszego Kontaktu to marketingowa porażka

W kręgach zbliżonych do ministra zdrowia nieoficjalnie mówi się, że Teleplatforma Pierwszego Kontaktu to marketingowa porażka. Od czerwca br. skorzystało z niej zaledwie 27 tys. Polaków, choć plany zakładały dużo wyższe zainteresowanie telefoniczną pomocą medyczną. Dlatego NFZ zapowiada przeprowadzenie kampanii informacyjnej o nowej usłudze.
więcej

Blockchain w sektorze publicznym

Firmy, zwłaszcza banki i ubezpieczyciele, ale też sektor publiczny, odchodzą od papieru i wysyłania odbiorcom drukowanych regulaminów czy informacji. Coraz więcej z nich wdraża elektroniczny obieg dokumentów. W tym przypadku kluczowa jest jednak konieczność zagwarantowania bezpieczeństwa informacji i dokumentacji. Służy temu technologia blockchain...