SentiOne rejestruje spółkę w Dubaju wraz z szejkiem Saeedem bin Ahmed Al Maktoum

Zarząd SentiOne oficjalnie zarejestrował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich spółkę SentiOne MENA. Od czasu wejścia na ten rynek w maju br. polski startup odbył już 21 spotkań sprzedażowych z firmami zainteresowanymi skorzystaniem z technologii zaawansowanej konwersacyjnej sztucznej inteligencji.

Do końca roku SentiOne planuje pozyskanie 4 pilotażowych wdrożeń. Trwają już prace nad nowymi algorytmami rozumienia języka naturalnego dla języka arabskiego.

Polski SentiOne umacnia swoją pozycję w regionie MENA, czyli Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki – w ubiegłym tygodniu założyciele firmy zarejestrowali w Dubaju SentiOne MENA Limited Liability Company. Właścicielem części udziałów został szejk Saeed bin Ahmed Al Maktoum, jeden z najbogatszych przedstawicieli rodzin królewskich na świecie oraz założyciel i właściciel funduszu inwestycyjnego Seed Group, wspierającego firmy z sektora innowacji i nowych technologii, które chcą rozwijać swoją działalność w regionie. SentiOne to pierwsza polska firma, którą fundusz zaprosił do współpracy, po przeanalizowaniu działań wszystkich europejskich spółek zajmujących się rozwijaniem sztucznej inteligencji.

Już 21 dubajskich firm jest zainteresowanych technologią SentiOne

– Od początku współpracy z Seed Group, czyli od maja, odbyliśmy 21 spotkań sprzedażowych z osobami na wysokich szczeblach menedżerskich z działów innowacji firm branży bankowości, hotelarskiej i nieruchomości. Wszystkie są zainteresowaną dalszą współpracą i przetestowaniem technologii SentiOne wśród swoich klientów – mówi Kamil Bargiel, CEO i założyciel SentiOne – Część korzysta już z tego typu rozwiązań, ale są one słabej jakości. Jesteśmy dostawcą nowej generacji asystentów głosowych, znacznie bardziej zaawansowanych i o wyższej skuteczności. Pracujemy już nad nowymi algorytmami rozumienia języka naturalnego dla języka arabskiego. Naszym celem jest uzyskanie do końca roku 4 pilotaży o wartości ok. 100 tys. dolarów i średniej wartości docelowego wdrożenia 1,6 mln dolarów na jednego klienta, a następnie złożenie ofert na 3 wdrożenia o wartości 2 mln dolarów każde do końca pierwszego kwartału 2022 r.

Fundusz inwestycyjny Seed Group wspiera zagraniczne firmy, chcące rozwijać się w rejonie MENA, pomagając we wprowadzaniu produktów na tamtejszy rynek i dzieląc się swoim know-how. W ciągu 17 lat swojej działalności przeprowadził dziesiątki wielomilionowych transakcji i zarządzał inwestycjami o wartości ponad 1,6 mld dolarów. Dotychczas zainwestował w 42 startupy z całego świata.  O zaproszeniu do współpracy SentiOne przesądził m.in. wysoki poziom zaawansowania technologicznego rozwiązań dostarczanych przez polski startup, który od 10 lat rozwija algorytmy sztucznej inteligencji i stosuje tę technologię we wszystkich swoich produktach – monitoringu Internetu, platformie obsługi klientów automatycznie podpowiadającej najlepsze rozwiązania w danej sytuacji oraz chatbotach i voicebotach, które rozumieją intencje rozmówcy ze skutecznością na poziomie 96 proc.

SentiOne otwiera w Dubaju nowe biuro

W listopadzie założyciele SentiOne wrócą na kilka tygodni do Dubaju, by wziąć udział w spotkaniach przetargowych wymagających ich fizycznej obecności. Rynek MENA bardzo mocno opiera na budowaniu relacji. Jeden z członków zarządu SentiOne przeniesie się tam na dłuższy czas, ponieważ chcemy naprawdę mocno skoncentrować się na rozwoju w tym regionie  – dodaje Kamil Bargiel, założyciel i CEO SentiOne.

Obecnie SentiOne współpracuje z ponad 400 markami na ponad 30 rynkach, w tym z Procter & Gamble, McDonald’s, Nike, Unilever, Beiersdorf, Tesco, Starcom, Mindshare, Mediacom, Saatchi & Saatchi i wieloma innymi. Pod koniec 2020 r. spółka pozyskała już strategiczne partnerstwo z europejskim inkubatorem EIT Digital, który łączy spółki technologiczne z klientami typu enterprise w Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii. W 2020 r. SentiOne otrzymało tytuł finalisty EIT Digital Challenge i znalazło się wśród 20 najlepszych spółek technologicznych w Europie.



Total
30
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

Jak zautomatyzowano dziennikarzy i co to oznacza dla branży contact center?

Jeśli nadal uważacie, że automatyzacja i roboty w call center to tylko mrzonka i odległa „pieśń przyszłości” – obudźcie się! Automatyzacja dzieje się nawet w dziennikarstwie, zawodzie, który od zawsze kojarzył się nam z człowiekiem, który zbiera informacje, redaguje i publikuje – w prasie, radio, telewizji czy internecie.