Zaloguj się na konto

Jako zarejestrowany użytkownik masz dostęp do dodatkowych materiałów: nagrań video, recenzji, analiz oraz raportów.

Słownik branżowy

tNPS

Transakcyjny Net Promoter Score (tNPS) mierzy postrzeganie przez klientów transakcji z firmą, na przykład zakupu online lub interakcji z obsługą klienta. Transakcyjny NPS mierzy więc poziom postrzegania przez klienta w punkcie (a nie w całym procesie obsługowym), jakim dochodzi o styczności klienta z firmą.

UOKiK wszczyna postępowania względem P4 i Orange

Włączenie dodatkowo płatnych usług zawsze musi odbywać się za wyraźną i świadomą zgodą konsumenta. Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta, powinno się to odbyć najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli zawarcia umowy.

Jak pokazuje doświadczenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie zawsze operatorzy o tym pamiętają. Prezes UOKiK[1] przyglądał się temu czy i jak najwięksi operatorzy telefonii komórkowej informują klientów o aktywacji dodatkowo płatnych serwisów. W tych sprawach wydano już dwie decyzje, które zostały podtrzymane przez sądy, a niedawno wszczął kolejne dwa postępowania, w których postawił zarzuty przedsiębiorcom.

Decyzje Prezesa UOKiK podtrzymane przez sądy

– Już wcześniej praktyki uruchamiania płatnych usług telekomunikacyjnych bez świadomej zgody konsumenta kończyły się karami nakładanymi przez Prezesa UOKiK na przedsiębiorców, utrzymywanymi następnie przez sądy – podkreśla Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

W czerwcu 2021 r. Sąd Apelacyjny przyznał rację Prezesowi UOKiK i oddalił apelację T-Mobile Polska. Operator naruszył zbiorowe interesy konsumentów włączając im bez ich wyraźnej zgody dodatkowe, płatne usługi, takie jak „Granie na czekanie”, „Szafa Gra” czy „Prenumerata”. Sąd podtrzymał nałożoną karę finansową – 15 mln zł.

Z kolei w maju br. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie Polkomtelu, przyznając Prezesowi Urzędu rację zarówno co do praktyki, jak i co do wysokości nałożonej kary w wysokości prawie 40 mln zł. Prezes UOKiK uznał za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów pobieranie przez Polkomtel opłat za aktywowane usługi pomimo nieuzyskania wyraźnej zgody konsumenta. Chodziło o np.: „Czasoumilacz”, „Ochrona Internetu”, „Gdzie Jest Bliski”, „Bezpieczny Internet”.

Włączenie dodatkowo płatnych usług zawsze musi odbywać się za wyraźną i świadomą zgodą konsumenta. Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta, powinno się to odbyć najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli zawarcia umowy. Jak pokazuje doświadczenie Urzędu, nie zawsze operatorzy o tym pamiętają. Prezes UOKiK przyglądał się temu czy i jak najwięksi operatorzy telefonii komórkowej informują klientów o aktywacji dodatkowo płatnych serwisów. W tych sprawach Prezes Urzędu wydał już dwie decyzje, które zostały podtrzymane przez sądy, a niedawno wszczął dwa postępowania, w których postawił zarzuty przedsiębiorcom.

Orange Polska i P4 – postępowania

Opisywane powyżej wyroki sądowe to nie jedyne działania w tego typu sprawach. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął dwa postępowania właściwe w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wobec Orange Polska i P4. Zarzuty dotyczą pobierania od konsumentów płatności za aktywację usług dodatkowych bez uzyskania ich wyraźnej zgody.

 Konsultanci podczas rozmów sprzedażowych informowali konsumentów jedynie o wysokości abonamentu, nie wspominali o kosztach usług dodatkowych. Pamiętajmy, iż włączenie jakichkolwiek usług musi się odbyć za wyraźną i świadomą zgodą abonenta. Powinno to sprowadzać się choćby do wypowiedzenia przez niego słowa „tak” lub „nie”. Wyrażeniem zgody nie jest poinformowanie, że usługa zostanie włączona na jakiś czas za darmo i wskazanie, że konsument będzie mógł zdecydować, czy ją wyłączy. Brak dezaktywacji niechcianych usług nie może być uznany za zgodę na pobieranie płatności – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK. Zdaniem Urzędu, za zgodę nie można również uznać wpisania do regulaminu informacji o włączeniu płatnych usług.

W przypadku Orange Polska chodzi o następujące usługi: „Halo granie”, „Cyber tarcza”, „Nawigacja Orange”, „Orange Smart Care”, „Gdzie jest dziecko”, „Bezpieczny internet” oraz „Internet mobilny z zapasowym pakietem danych”.

W przypadku P4 chodzi o: „Muzyka na czekanie”, „Ochrona internetu”, „Play NOW usługi dodatkowe TV”, „Pakiet 50 min” oraz „50 sms/mms do wszystkich”, „Bezpieczny internet”, „Nielimitowane połączenia na numery stacjonarne”, „Nielimitowane sms/mms do wszystkich sieci”, „100/200 minut do innych sieci komórkowych”.

Postępowania przeciwko Orange Polska oraz P4 mogą zakończyć się nałożeniem kar finansowych w wysokości do 10 proc. obrotu każdego z przedsiębiorców.

Słownik
1. UOKiK. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest centralnym organem administracji państwowej. Odpowiada bezpośrednio przed Prezesem Rady Ministrów. Powoływany jest…
Total
3
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
Czytaj więcej

Ponad 1,7 mln zł kary za zbyt małą czcionkę

Stopa oprocentowania, całkowita kwota kredytu, rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO), czas obowiązywania umowy, całkowita kwota do zapłaty, wysokość rat – te informacje powinny znaleźć się w każdej reklamie kredytu konsumenckiego w sposób umożliwiający ich odczytanie i zrozumienie. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował sposób, w jaki Getin Noble Bank informował konsumentów o konsolidacyjnym kredycie konsumenckim 5% niższa rata.
Czytaj więcej

Nowe przepisy o ochronie danych osobowych – nie ma czasu, zaczynaj już teraz!

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (GDPR) zacznie obowiązywać w maju 2018 roku. Nowe przepisy nadają konsumentom szereg uprawnień, które obejmują m.in. prawo do bycia zapomnianym oraz prawo do informacji o tym, jak wykorzystywane są ich dane osobowe. Z drugiej strony unijne regulacje wymuszą ogrom zmian na wszystkich podmiotach, które gromadzą i przetwarzają dane osobowe.
Czytaj więcej

Z lodówką w Bocianie

Leasing konsumencki zwrotny – taki sposób znalazła spółka Everest Finanse na obejście obniżonych podczas pandemii limitów pozaodsetkowych kosztów pożyczek. W efekcie pożyczkobiorcy mieli dużo wyższe kwoty do spłaty, niż przewidywały to przepisy. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił przedsiębiorcy zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów, za co grozi kara do 10 proc. obrotu.