75% Polaków chętnie rozmawia z botami

Chętnie i świadomie korzystamy z nowych technologii. Ten fakt potwierdza między innymi podejście Polaków do wirtualnych asystentów, których coraz częściej słyszymy po drugiej stronie słuchawki, dzwoniąc na infolinię. Dobrym przykładem jest telefoniczne zgłaszanie szkód z polisy ubezpieczeniowej.

Z danych gromadzonych przez Sprint S.A., firmę dostarczającą voiceboty i inne oprogramowanie dla contact center[1], wynika że 75% Polaków, których miało styczność z botem przy likwidacji szkód z ubezpieczenia, jest zadowolonych z tego, jak zostało obsłużonych. Dla porównania – w globalnym badaniu przeprowadzonym przez Accenture tylko 7% respondentów stwierdziło, że jest gotowych zgłosić szkodę maszynie.

Tak wysoki poziom zadowolenia z kontaktów z wirtualnymi asystentami świadczy o dużej dojrzałości technologicznej Polaków. Zarówno konsumentów, jak i firm, które z nich korzystają. W końcu o skuteczności obsługi klienta przez sztuczną inteligencję decyduje to, jak zostanie zaprogramowana. Warto też pamiętać o tym, że jakość likwidacji szkód jest jednym z kluczowych czynników wpływających na wizerunek ubezpieczyciela i lojalność klientów. Dlatego wysoka skuteczność botów w tym obszarze jest w dwójnasób pozytywnym zjawiskiem – mówi Michał Bukontt, Dyrektor Sprzedaży Sprint S.A.

Ile spraw załatwisz z botem?

Coraz więcej – tak można powiedzieć w skrócie. Towarzystwa ubezpieczeń, podobnie jak inne firmy korzystające z pomocy wirtualnych asystentów, sukcesywnie zwiększają liczbę spraw, które można załatwić bez konieczności angażowania żywych konsultantów. Dzięki temu mogą oni więcej uwagi poświęcić bardziej skomplikowanym przypadkom, wymagającym indywidualnego podejścia. To z kolei ma bezpośredni wpływ na zadowolenie klientów. Najważniejsze jednak jest to, że angażując sztuczną inteligencję, można obsłużyć zdecydowanie więcej zgłoszeń.

Wirtualni asystenci są w stanie znacząco ułatwić pracę infolinii. Z obserwacji funkcjonowania naszych rozwiązań wynika, że w zeszłym roku byli oni w stanie obsłużyć 60% zgłaszanych spraw, a jeden bot potrafi przyjąć średnio 8,5 tys. połączeń miesięcznie. Uważam, że liczby te mogą jeszcze wzrosnąć wraz z angażowaniem sztucznej inteligencji w coraz większą liczbę spraw, których i tak załatwia już niemało – dodaje Michał Bukontt ze Sprint.

Co przyniesie przyszłość?

Sztuczną inteligencję można zaangażować w większość procesów biznesowych, przebiegających zgodnie z wcześniej zaplanowanymi schematami. W przypadku ubezpieczeń oznacza to, że zapewne już niedługo wirtualni asystenci będą także sprzedawać ubezpieczenia, przedłużać dotychczasowe polisy, a także proponować zakup dodatkowej ochrony. I będą w stanie zrobić to wszystko „od A do Z”, czyli zebrać dane, obliczyć składkę i wystawić polisę. Wszystko zależy od towarzystw ubezpieczeniowych, ponieważ jak widać Polacy nie mają oporów przed załatwianiem spraw z botami, skoro zdają się na nie przy tak newralgicznych problemach, jak likwidacja szkód i są zadowoleni z efektów.

Słownik
1. contact center. wydzielona z organizacji jednostka zajmująca się ogółem kontaktów z klientami przedsiębiorcy poprzez nieograniczoną ilość dostępnych kanałów kontaktu. Do…
Add a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *