Dane są najcenniejszym surowcem XXI wieku

Bazowanie na analizie danych przekłada się na szereg korzyści dla firm, m.in. większą konkurencyjność czy możliwość podejmowania szybkich i trafnych decyzji biznesowych. 

– Wykorzystanie danych pozwala firmom nie tylko usprawnić podstawową działalność, ale też tworzyć nowe linie i modele biznesowe – podkreśla Aleksander Jagodzki, wiceprezes ds. sprzedaży w Goldenore. Firmy wciąż jednak muszą się nauczyć, jak przekształcić się z organizacji, które tylko posiadają dane, w takie, które potrafią je efektywnie wykorzystywać do zwiększania swojej konkurencyjności. Rozwiązaniem może być dostęp i analiza danych w czasie rzeczywistym. – Codziennie generujemy ogromne ilości danych, które są kluczowe dla funkcjonowania i rozwoju każdej firmy. Postęp technologiczny spowodował, że do systemów informatycznych napływają nieskończone ilości danych, pochodzących z różnych źródeł i przechowywanych w wielu formatach. To sprawia, że przetwarzanie i zarządzanie nimi staje się istotnym zadaniem dla każdej organizacji biznesowej – dodaje Jagodzki.

Dane określane są dziś mianem najważniejszego surowca XXI wieku. Ich znaczenie jako głównego zasobu przyszłości podkreślają Komisja Europejska, ONZ czy OECD, natomiast brytyjski dziennik „The Economist” uznał je za najważniejszy surowiec XXI wieku, który generuje więcej pieniędzy niż ropa. Fakt ten potwierdzają raporty i prognozy branżowe oraz praktyka wielu organizacji w różnych sektorach.

– Według IDC i Seagate w 2018 roku na świecie przetwarzanych było ok. 33 ZB danych, a do 2025 roku ta liczba wzrośnie już do 175 ZB. Pewne jest, że bez efektywnego gromadzenia, przetwarzania i „konsumowania” tych danych rozwój wielu przedsiębiorstw jest niemożliwy – mówi ekspert.

Wykorzystanie danych napędza całą cyfrową gospodarkę i stanowi bazę przy podejmowaniu decyzji biznesowych. To powoduje, że firmy muszą się przekształcić z organizacji, które tylko posiadają dane, w takie, które potrafią je efektywnie wykorzystywać do zwiększania swojej konkurencyjności.

– Współczesne przedsiębiorstwa funkcjonują w turbulentnym otoczeniu biznesowym, gdzie dostęp do aktualnych danych jest często źródłem przewagi konkurencyjnej. Jednak gromadzenie ich to początek drogi – mówi wiceprezes ds. sprzedaży w Goldenore. – Kluczem jest ich analiza przez różne systemy, w czasie rzeczywistym. Dopiero na podstawie tych przetworzonych i przeanalizowanych danych są podejmowane decyzje. Same dane są tylko surowcem, który musimy przetworzyć, aby uzyskać produkt końcowy.

Bazowanie na danych jest dla firm po prostu opłacalne. Według badań przeprowadzonych przez McKinsey & Company firmy data-driven mają 23 razy większe prawdopodobieństwo przyciągnięcia nowych klientów i dziewięciokrotnie większą szansę na zbudowanie ich lojalności, a także 19-krotnie większe prawdopodobieństwo osiągnięcia ponadprzeciętnej rentowności. Co ważne, wykorzystanie danych pozwala firmom nie tylko usprawnić podstawową działalność, ale też tworzyć nowe linie i modele biznesowe, napędzając ich rozwój.

– Korzyści jest wiele i zależą od specyfiki poszczególnych branż. To np. możliwość podejmowania trafnych i szybkich decyzji biznesowych albo przyspieszenie obsługi klientów czy przeprocesowanie transakcji. Obecnie czas reakcji jest ważnym czynnikiem w walce o klienta końcowego. Kolejna korzyść to możliwość monitorowania online kampanii marketingowych, np. w sieciach sklepów – podkreśla Aleksander Jagodzki.

Potencjał danych dla biznesu i gospodarki pokazuje ubiegłoroczny raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego, z którego wynika, że wartość gospodarki opartej na danych w Polsce szacowana jest na 6,2 mld euro, a w 2025 roku może to być między 7,9 mld a 12 mld euro. Eksperci podkreślili, że dzięki danym swoją potęgę zbudowało wielu obecnych gigantów technologicznych.

– Szybkość podejmowania decyzji jest jednym z najbardziej istotnych elementów, aby móc efektywnie i skutecznie zarządzać przedsiębiorstwem. Firmy, które chcą być przedsiębiorstwami czasu rzeczywistego (Real-Time Enterprise), oczekują wdrożenia takich możliwości biznesowych, które pozwolą im sprawnie zarządzać procesami i dynamicznie reagować na zachodzące w ich otoczeniu zmiany – mówi ekspert. – Firmy oczekują, aby bez względu na lokalizację czy różnorodność technologiczną i biznesową systemów informatycznych aktualne dane były dostępne „tu i teraz”. Jest to oczekiwanie zarówno samych przedsiębiorstw, jak i ich klientów. Nie może to jednak wykluczać dbałości o ciągłość przetwarzania danych, bo jej przerwanie, utrata danych albo ograniczenie do nich dostępu są destrukcyjne dla przedsiębiorstw i ich klientów.

Do efektywnego przetwarzania danych w czasie rzeczywistym potrzebne są rozwiązania, które pozwalają na replikowanie ich pomiędzy różnymi technologicznie systemami i różnymi lokalizacjami. Replikacja online pomaga również w migracji do chmury firmom, które w pierwszym kroku często decydują się na uruchomienie środowisk testowych i deweloperskich w chmurze. Dzięki replikacji możliwe jest zasilanie baz w chmurze i utrzymanie ich spójności z bazami on-premise.

– Replikacja danych nie może naruszać ich spójności. Często w trakcie replikacji dane muszą podlegać transformacji, żeby po jej zakończeniu stanowić informację mającą wartość biznesową. Podsumowując, do przetwarzania danych w czasie rzeczywistym potrzebujemy specjalistycznego oprogramowania – podkreśla wiceprezes ds. sprzedaży w Goldenore.

Specjalizująca się w integracji baz danych firma ma już na koncie projekty realizowane w różnych sektorach, m.in. bankowości, telco, retailu, przemyśle i administracji publicznej w Polsce, jak i w Europie. Goldenore koncentruje się na replikacji danych w czasie rzeczywistym na poziomie baz danych. W ten sposób zapewnia ciągłość biznesową, obejmującą aplikacje operacyjne i analityczne oraz bezpieczne i bezprzestojowe migracje na nowe wersje oprogramowania i nowe platformy.

– Nasze zaplecze to przede wszystkim know-how oraz zespół doświadczonych ekspertów mających za sobą wiele złożonych projektów zasilania danych w czasie rzeczywistym w średnich i dużych przedsiębiorstwach. Dzięki wdrożeniu mechanizmów „real-time’owych” opartych na odpowiednim oprogramowaniu narzędziowym eliminujemy ryzyka downtime’u, zapewniając ciągłość biznesową, odciążamy systemy główne, zasilamy systemy raportowe w czasie rzeczywistym jak również systemy test-dev. Sprawiamy, iż cała organizacja ma dostęp do danych i raportów w czasie rzeczywistym – mówi Aleksander Jagodzki.

Goldenore to jedna z najbardziej wyspecjalizowanych w Europie firm, które zajmują się implementacją replikacji danych w czasie rzeczywistym w różnych kontekstach biznesowych i technicznych. Poprzez repliki danych zapewnia kluczową w tym czasie ciągłość biznesową, obejmującą aplikacje operacyjne, analityczne, jak również bezpieczne i bezprzestojowe migracje na nowe wersje oprogramowania, a także na nowe platformy.



Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

Sztuczna inteligencja spowoduje “wybuch” nowych miejsc pracy?

Sztuczna inteligencja (AI) jest już dziś częścią rzeczywistości biznesowej, a w najbliższych latach należy spodziewać się, że w znaczącym stopniu będzie decydować o konkurencyjności firm. Aż 37 proc. przedsiębiorstw już w tej chwili wykorzystuje sztuczną inteligencję dzięki dostępnym na rynku rozwiązaniom jak np. CRM. Kolejnych 22 proc. planuje zrobić to w najbliższym czasie.