Zaloguj się na konto

Jako zarejestrowany użytkownik masz dostęp do dodatkowych materiałów: nagrań video, recenzji, analiz oraz raportów.

Słownik branżowy

4P

Składniki tzw. marketing mix: product (produkt), price (cena), place (miejsce), promotion (promocja). 4P to zespół elementów (instrumentów) za pomocą których możemy oddziaływać na rynek.

BADANIE: Polacy skarżą się, że e-sklepy zbyt długo oddają im pieniądze za zwracane zakupy

Opinie na temat tempa rejestrowania zwrotów towarów w e-sklepach są podzielone. Ponad 51% Polaków ocenia je dobrze, a przeszło 45% – negatywnie. Więcej niż połowa uważa, że powinno to trwać od 1 do 3 dni roboczych. Prawie 42% podaje 24 godz.

Do tego blisko 70% nie zadowala czas oczekiwania na przelew po oddaniu towaru. Z kolei niespełna 50% badanych stwierdza, że do 24 godzin po zarejestrowaniu zwrotu pieniądze powinny wrócić na ich konto. Tak wynika z badania UCE RESEARCH, przeprowadzonego dla sklepu internetowego Złote Wyprzedaże.

Z ogólnopolskiego badania opinii klientów e-sklepów wynika, że dla 51,2% Polaków czas rejestrowania zwrotów jest zadowalający. Nie zgadza się z tym 45,1% konsumentów. Z kolei 3,7% nie ma w tej kwestii zdania. W ocenie Macieja Tygielskiego, dyrektora generalnego sklepu internetowego Złote Wyprzedaże, takie wyniki stanowczo nie są satysfakcjonujące dla branży. Niezadowolenie prawie połowy badanych może wynikać z tego, że wiele podmiotów koncentruje się głównie na jak najszybszym dostarczaniu przesyłek. Pochłonięte rywalizacją na tym polu e-sklepy zapominają jednak, że czas przyjmowania zwrotów i rozliczenia się z klientami jest tak samo ważny.

– Tempo rejestrowania zwrotów zależy głównie od organizacji pracy. Najlepiej radzą sobie z nią duże e-sklepy. Tam za takie zadanie odpowiada dedykowany dział. W małych firmach, w których jedna osoba wykonuje rożne czynności, priorytetem pozostaje sprzedaż towaru. Pozostałe kwestie są traktowane jako dodatkowe, często mniej istotne obowiązki. Oczywiście takie podejście obniża satysfakcję klientów z jakości obsługi – mówi Jerzy Osika, prezes firmy szkoleniowo-doradczej Promedia, ekspert w zakresie e-commerce.    

Jak pokazują wyniki badania, 51,4% konsumentów oczekuje, że zwrot towaru zostanie zarejestrowany w terminie od 1 do 3 dni roboczych po dostarczeniu go do e-sklepu. Natomiast 41,6% osób uważa, że powinno to trwać maksymalnie do 24 godzin. 4,2% twierdzi, że wystarczy od 3 do 7 dni, a 1,6% wskazuje na okres od 7 do 14 dni. Tylko 1,2% badanych nie ma opinii na ten temat.

– Z mojej obserwacji rynku wynika, że większość sklepów internetowych rejestruje zwroty w okresie od 1 do 3 dni roboczych. Jednak przewiduję, że w odpowiedzi na rosnące oczekiwania klientów ten czas skróci się do 24 godzin. E-sklepom również zależy na szybkim zamknięciu sprawy. Wpływa to przecież na ich relacje z klientami – komentuje Dorota Zielińska, Customer Care Team Leader ze Złotych Wyprzedaży.

Według 69,4% konsumentów, czas przelewu pieniędzy na konto od momentu zarejestrowania zwrotu towaru jest niesatysfakcjonujący. Odmiennego zdania jest 28,5% badanych. Natomiast 2,1% osób nie potrafi tego stwierdzić. Jak podkreśla Maciej Tygielski, oczekiwania klientów są jak najbardziej zrozumiałe. Technologia pozwala na to, żeby środki wracały do nich w dniu rejestracji zwrotów. Często wymaga to jednak zmian systemowych, które generują dodatkowe koszty. Ekspert nie wyklucza też, że część sklepów poprawia swoją płynność finansową, przeciągając zwracanie pieniędzy.

– Ktoś musi sprawdzić, czy zwracany towar nie nosi śladów użytkowania. Inny pracownik wprowadza numer konta do systemu. Kolejna osoba cyfrowo zatwierdza transakcję. Konsument trafia na procedurę, ale nie ma tu mowy o złej woli. Polacy są z natury niecierpliwi, szczególnie jeśli chodzi o pieniądze – uważa Tomasz Szacoń, właściciel firmy doradczej RetailPoland Consulting.

Z badania również wynika, że czas zwrotu pieniędzy na konto od momentu rejestracji powinien wynosić do 24 godz. roboczych – 47,9%. Od 1 do 3 dni roboczych deklaruje 33,9% badanych. Z kolei 14,3% wskazuje na termin od 3 do 7 dni, a 2,6%  – od 7 do 14. Natomiast 1,3% nie ma w tej kwestii zdania. Dorota Zielińska zauważa, że giganci e-commerce coraz częściej stosują termin 24 godzin. I dodaje, że niedługo stanie się to standardem na rynku.

– Zdarza się, że niektóre firmy celowo przetrzymują należne klientom pieniądze. Praktyka ta nie przynosi im jednak wielkich zysków, biorąc pod uwagę, że w wielu przypadkach do e-sklepów wraca zaledwie 10% towarów. Natomiast straty wizerunkowe wynikające z takiej strategii potrafią być niebotyczne, zwłaszcza gdy klientami są młode osoby. Bowiem wykazują one znacznie mniej cierpliwości w oczekiwaniu na przelew niż starsi konsumenci. Firmy, które każą im długo czekać na ich pieniądze, będą szybko eliminowane z rynku – podsumowuje Jerzy Osika.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 04-07.12.2020 r. metodą CAWI przez UCE RESEARCH na zlecenie sklepu internetowego Złote Wyprzedaże na reprezentatywnej próbie 1 042 dorosłych Polaków.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

65% Polaków nie obawia się utraty pracy w wyniku automatyzacji

Według danych GUS do 2050 r. liczba ludności Polski zmniejszy się o 4,4 mln osób. Mediana wieku ludności wyniesie ponad 52 lata, czyli o ok. 11 lat więcej niż obecnie, co oznacza, że ponad połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. Tworzącą się w ten sposób lukę demograficzną na rynku pracy mogłyby przynajmniej w części zapełnić boty, do których polskie społeczeństwo jest coraz bardziej przychylne.
więcej

Pandemia „sztucznie” napompowała e-sklepy

W czasie pandemii 29% Polaków w dużej części zastąpiło zakupy stacjonarne internetowymi. Ponad 25% nieznacznie zmieniło w ten sposób nawyki, a więcej niż 3% całkowicie przeszło do e-commerce. Głównym powodem było bezpieczeństwo. Kolejnym był utrudniony dostęp do placówek. Ale ponad połowa osób zamierza do nich wrócić.