Koronakryzys powiększa chmurę nad Polską

Jeszcze w marcu, przed wybuchem pandemii zaledwie 7% firm pytanych przez Avenga Poland planowało jakieś inwestycje w rozwiązania chmurowe w perspektywie roku, a 24% myślało, że zdecyduje się na nie w ciągu najbliższych dwóch lat lub później. Jednak lockdown spowodował, że chmura gwałtownie zyskała na atrakcyjności, a Avenga z dnia na dzień musiała zatrudniać dodatkowych ekspertów w dziedzinie rozwiązań chmurowych, żeby wesprzeć swoich klientów w bezpiecznym przejściu na pracę zdalną.

Do marca tego roku zastosowanie usług chmurowych w Polsce było na bardzo niskim poziomie, jednym z najniższych w Europie. Przeprowadzona przez Avenga Poland analiza podejścia kilkudziesięciu polskich CIO do chmury publicznej wykazała, że jeszcze na początku tego roku więcej niż co piąty z nich w ogóle z niej nie korzystał, a ponad dwie trzecie przeniosło do niej mniej niż 25% systemów kluczowych dla swoich firm. Dwie trzecie pytanych dyrektorów ds. informatycznych nie planowało całkowicie rezygnować z własnej infrastruktury IT lub prywatnych chmur. Niemal tyle samo uważało, że technologie bezserwerowe pozostaną rozwiązaniem niszowym. Zaskakujące było to, że zachowawcze podejście do chmury reprezentowali CIO, którzy w zdecydowanej większości pracowali dla dużych i międzynarodowych firm, a więc tych częściej wykorzystujących już rozwiązania chmurowe niż pozostałe.

– Duża skala konserwatywnego podejścia do chmury zaskoczyła nas, ponieważ większość CIO, którzy wzięli udział w ankiecie, opierała swoje systemy IT na własnych centrach danych lub prywatnych chmurach i nie planowała z nich rezygnować – mówi Małgorzata Wiśniewska, Managing Director Avenga Poland.

Pod wpływem lockdownu na wszystkich rynkach, na których działa Avenga wzrosło zapotrzebowanie na doradztwo i tworzenie rozwiązań opartych na chmurze publicznej, migrację danych oraz testowanie i konfigurowanie systemów przenoszonych do chmury.

– Więcej decydentów przekonało się na własnej skórze, że chmura publiczna ratuje ich przed skutkami kryzysu, a przede wszystkim pozwala szybko i elastycznie przenieść działalność biznesową do sieci” – uważa Małgorzata Wiśniewska. „Nie potwierdzają się też ich obawy związane z obniżeniem bezpieczeństwa danych przeniesionych z firmowych serwerów do chmury. Przy okazji firmy korzystają wizerunkowo, ponieważ redukują negatywny wpływ swoich technologicznych inwestycji na środowisko – dodaje.

Avenga jest przykładem firmy, która doradza klientom w transformacji chmurowej, a jednocześnie sama została zbudowana w oparciu o chmurę. Rozwiązania chmurowe umożliwiły firmie – powstałej pod koniec 2019 roku z połączenia dwóch firm polskich, jednej niemieckiej i jednej amerykańskiej – w szybkim zintegrowaniu działalności i wykorzystaniu międzynarodowych zasobów.

Wejście usług chmurowych na listę priorytetów firm w Polsce dostrzega nie tylko Avenga. Ten trend potwierdziło też przeprowadzone w maju br. badanie PwC „CIO Puls Survey”.

Także Avenga w samym środku lockdownu, na spotkaniu online w gronie kilkudziesięciu CIO zaobserwowała ogromną zmianę nastrojów CIO i CEO w stosunku do chmury.

– Głosy chmurowych sceptyków były teraz bardzo odizolowane, pojedyncze (statystycznie poniżej 10%). Skoro “chmura nie gryzie”, o czym mógł się bezpośrednio przekonać każdy pracownik, to dlaczego nie zrobić tego w większej skali niż tylko zapewnienie ciągłości biznesowej? – mówi Jacek Chmiel, Dyrektor Avenga Labs i uczestnik spotkania. Zwraca uwagę też na fakt, że wyniki finansowe największych providerów chmurowych Amazon i Microsoft (wzrost Azure o 47%!) są wyższe o kilkadziesiąt procent w sprzedaży usług chmurowych, co jest „empirycznym dowodem tego, że zmiana mentalna faktycznie nastąpiła i ma swój praktyczny oraz ekonomiczny wymiar”.

Do marca tego roku kilka źródeł wskazywało, że z usług chmury publicznej w Polsce w różnym stopniu korzystało ok. 30% firm. Wiele danych wskazuje teraz na to, że pod wpływem lockdownu ta liczba mogła się nawet podwoić, jednak nadal tylko kilka procent firm utrzymuje w chmurze większość swoich kluczowych systemów.

– Pandemia nie sprawiła, że dyrektorzy ds. informatycznych przestali obawiać się utraty kontroli lub uzależnienia od jednego dostawcy chmury. Większość z nich nadal tworzy systemy, które są w jak najmniejszym stopniu zależne od pojedynczej chmury publicznej i my często im w tym pomagamy. Jednak tempo i skala wdrażania rozwiązań chmurowych w Polsce wyraźnie przyspieszyły. Najbliższe miesiące pokażą, czy oprócz narzędzi używanych do pracy zdalnej i infrastruktury jako usługi (IaaS) w chmurze znajdzie się więcej złożonych procesów biznesowych – podsumowuje Małgorzata Wiśniewska.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

Colt wprowadza oparte na chmurze rozwiązanie telefoniczne dla Microsoft Teams

Rozwiązanie Direct Routing od Colt, oferowane jako usługa w chmurze, pomaga przedsiębiorstwom szybko uruchomić połączenia PSTN (Publicznej Przełączanej Sieci Telefonicznej) w usłudze Teams. Znacznie usprawnia to komunikację zespołów, które ze względu na pandemię, zmuszone są odbywać spotkania online.
więcej

Zdalna weryfikacja dokumentów dzięki polskiemu fintechowi

Polski fintech Authologic wprowadził do swojego rozwiązania kolejną metodę zdalnej weryfikacji tożsamości - rozpoznawanie fizycznych dokumentów za pomocą wideo lub zdjęcia selfie. Obecnie metoda weryfikacji wideo wdrażana jest m.in. w Vooom, aplikacji umożliwiającej wynajem samochodów na minuty.
więcej

Systell z 5 gwiazdkami Titanium Partner 3CX

Firma Systell, dostawca rozwiązań telekomunikacyjnych uzyskał po raz kolejny tytuł Titanium Partner 3CX. Tym samym od 2 lat firma ta pozostaje jedynym w Polsce partnerem 3CX o tak wysokim statusie współpracy.