Zaloguj się na konto

Jako zarejestrowany użytkownik masz dostęp do dodatkowych materiałów: nagrań video, recenzji, analiz oraz raportów.

Słownik branżowy

PBX

z angielskiego Private Branch Exchange, centrala abonencka – to centrala telefoniczna będąca własnością i zarządzana przez użytkownika, zwykle przedsiębiorstwo lub instytucję, tworząca wewnętrzną sieć telefoniczną przedsiębiorstwa i połączona najczęściej kilkoma liniami z centralą operatora telekomunikacyjnego. Centrala PBX umożliwia zatrzymanie w sieci telefonicznej przedsiębiorstwa wewnętrznych rozmów pracowników przedsiębiorstwa, a jednocześnie obsługę normalnego ruchu telefonicznego, tj. rozmów przychodzących z zewnątrz przedsiębiorstwa i rozmów wychodzących na zewnątrz. Centrale PBX używane są w przedsiębiorstwach (instytucjach) zatrudniających większą liczbę osób, w których znaczna część rozmów telefonicznych to rozmowy wewnętrzne między pracownikami przedsiębiorstwa. Zastosowanie centrali pozwala znacznie zaoszczędzić liczbę linii telefoniczych, a co za tym idzie zredukować koszty. Obecnie centrale PBX są zastępowane przez centrale IP (nie wymagają one linii telefonicznych, tylko szerokopasmowych łącz internetowych), rozmowy wychodzące są prowadzone poprzez VoIP, co wydatnie obniża koszty. Nowoczesne centrale abonenckie pozwalają na integrację różnego rodzaju sieci telefonicznych: począwszy od analogowej sieci publicznej, poprzez cyfrową aż po rozwiązania VoIP czy GSM. Posiadają wiele funkcji, które pozwalają na zaawansowaną kontrolę kosztów połączeń telefonicznych, m.in. automatyczne trasowanie połączeń, restrykcje dla poszczególnych użytkowników lub grup użytkowników. Wielu producentów central, m.in. Panasonic czy Siemens, posiada linie telefonów przeznaczonych do ich produktów pozwalających na zaawansowaną obsługę centrali i ruchu telefonicznego.

Dekada, która zmieniła rynek pracy

Minione dziesięć lat zmieniło na stałe sposoby rekrutacji kadr, a także relacje między pracownikami i pracodawcami. W latach 2010-2019 rynek HR przeszedł rewolucję, której jednym z symboli jest dynamiczny rozwój rynku rekrutacji online. W ciągu 10 lat ponad dwukrotnie wzrosła liczba ogłoszeń zamieszczanych na Pracuj.pl, a o niewiele mniej – liczba użytkowników portalu. Zapraszamy na krótkie podsumowanie dekady.

Polski rynek pracy i gospodarka przeszły w latach 2010-2019 istotną transformację – czego dowodzą dane. Według GUS w grudniu 2010 stopa bezrobocia w Polsce wyniosła ponad 12%. W trzech następnych latach w tym okresie była ona nieco wyższa, ale już od 2014 roku systematycznie spadała. Pod koniec dekady, według analiz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, bezrobocie wynosiło zaledwie 5,2%. Rozwojowi rynku pracy sprzyjał także wysoki wzrost PKB – utrzymujący Polskę w tym czasie w czołówce europejskiego rankingu rosnących gospodarek, znacznie powyżej średniej dla Unii Europejskiej.

Dwukrotny wzrost w ciągu 10 lat

– Ostatnia dekada to okres ważnych zmian w świecie pracy. Wśród nich są m.in. bezprecedensowy wzrost technologii wspierających HR, spadek bezrobocia, wzrost liczby stanowisk o dużej specjalizacji, a przede wszystkim stale rosnąca liczba ofert zatrudnienia. 2019 rok zakończył więc ważny okres bardzo intensywnych zmian w zakresie zarówno szukania pracy, jak i rekrutacji w Polsce. W ostatnich 12 miesiącach rynek wyraźnie się uspokoił. W obliczu wyzwań 2020 roku warto pamiętać, że to stabilizacja na bardzo wysokim poziomie, o którym 10 lat temu wielu ekspertów nawet nie marzyło – mówi Rafał Nachyna, Dyrektor Zarządzający Pracuj.pl.

Rosnącej roli rekrutacji online w Polsce dowodzą liczby dotyczące Pracuj.pl – zdecydowanego lidera dekady na tym rynku. W 2010 roku na serwisie zamieszczono 240 029 ogłoszeń, a miesięczna liczba jego realnych użytkowników oscylowała wokół 1,5 mln. Dziesięć lat później na portal zaglądało co miesiąc około 3 mln osób, a pracodawcy zamieścili aż 556 548 ofert zatrudnienia. Oznacza to, że w ciągu dekady liczba ogłoszeń publikowanych na Pracuj.pl urosła ponad dwukrotnie – aż o 132%. Średni roczny wzrost liczby ofert na portalu wyniósł tym samym kilkanaście procent. Ponadto już w 2017 roku Pracuj.pl przekroczył barierę pół miliona ogłoszeń zamieszczonych w ciągu 12 miesięcy.

Nowe sposoby szukania pracy

Jak w ciągu ostatnich 10 lat zmienił się cyfrowy HR? W 2010 roku portale z ofertami pracy miały już stosunkowo silną pozycję w świecie rekrutacji. Ich znaczenie było jednak wyraźnie mniejsze, niż obecnie. Znacznie różniły się także doświadczenia użytkowników.  

Trudno było wówczas mówić o zaawansowanej personalizacji ofert w dzisiejszym rozumieniu. Strony z ogłoszeniami o pracę były znacznie mniej responsywne i intuicyjne. Sporą zmianę widzimy także w obszarze urządzeń przenośnych. Kiedy w 2010 i 2011 roku wprowadzaliśmy aplikację mobilną Pracuj.pl dla urządzeń z systemami iOS i Android, byliśmy pionierami na polskim rynku. Użytkownicy dopiero się do nich przekonywali. Obecnie za pośrednictwem aplikacji Pracuj.pl wysyłanych jest co roku kilka milionów CV. Tylko między sierpniem 2017, a majem 2019 liczba CV przekazywanych w ten sposób wzrosła o 50% – mówi Rafał Nachyna.

Jak dowodzi Rafał Nachyna, ostatnie lata przyniosły szereg nowych rozwiązań wspierających rekrutację online. Przykładem są choćby chatboty – Pracuj.pl w 2019 roku ruszył z Radzimiłem, działającym na Messengerze i prowadzącym obecnie miesięcznie średnio 4500 rozmów z użytkownikami. Ponadto na rynku pojawia się coraz więcej interesujących rozwiązań z zakresu HRtech i EDUtech, wspierających zarządzanie kadrami, m.in. planowanie czasu pracy, prowadzenie projektów, szkolenia czy wykorzystanie potencjału pomysłów zespołu firmy. W Polsce inwestuje w nie uruchomiony także w 2019 roku fundusz Pracuj Ventures.

2020: co dalej?

Jak zauważają eksperci Pracuj.pl, w 2020 roku jeszcze ważniejsze, niż wcześniej będzie wykorzystanie technologii do celów HR, a także efektywność działów kadr. Rekruterzy i HR-owcy będą mierzyć się z rosnącymi wymaganiami ze strony kierownictwa w zakresie elastyczności działania, mierzenia efektów czy wykorzystywania różnorodnych narzędzi.Zjawisko to napędzane jest m.in. przez coraz większą rywalizację między pracodawcami o najbardziej poszukiwanych ekspertów czy też prognozowane lekkie osłabienie koniunktury gospodarczej. Rekrutacja, podobnie jak i inne dziedziny biznesu, muszą wspierać jego wzrost efektywności w obliczu potencjalnych zmian.

Pamiętajmy jednak, że polski rynek pracy w ostatnich latach bardzo się rozpędził. To spory kapitał, który zebraliśmy na najbliższy czas. Nawet, jeśli dynamika rekrutacji nie będzie tak wysoka, jak ta obserwowana w minionych kilkunastu czy kilkudziesięciu miesiącach. W dobie sporej rotacji kadr nawet utrzymanie obecnego poziomu kadrowego wymaga intensywnej polityki rekrutacyjnej – podsumowuje Rafał Nachyna.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Artykuły na pokrewne tematy
więcej

75% staży tylko on-line

Jeszcze rok temu bardzo trudno było znaleźć ofertę umożliwiającą osobom wkraczającym na rynek pracy zdobycie cennego doświadczenia. Sytuacja związana z Covid-19 sprawiła, że większość firm, z dnia na dzień, dosłownie zamroziło programy stażowe.
więcej

Sephora digitalizuje swój HR

Obecna na polskim rynku od ponad 20 lat, sieć Sephora cyfryzuje obszar HR i odnotowuje wzrost liczby kandydatów do pracy o 98 proc. Wicelider branży perfumeryjnej zastąpił papierowe operacje administracyjne rozwiązaniem SAP SuccessFactors, stanowiącym zestandaryzowany, chmurowy system obsługi pracowników i przeniósł rekrutację do świata online.
więcej

Maleje liczba Polaków, którzy obawiają się utraty pracy na skutek pandemii

Prawie dwie trzecie polskich konsumentów z niepokojem patrzy na stan swoich oszczędności. O ile Polacy coraz mniej martwią się o bieżące opłacanie zobowiązań finansowych, o tyle z rosnącym niepokojem patrzymy w przyszłość. Tylko nieco ponad jedna czwarta z nas obawia się o uregulowanie nadchodzących płatności, ale spłata kredytów to już powód do obaw dla 61 proc.