Connect with us

Czy robo-doradcy zastąpią konsultantów i doradców inwestycyjnych w bankach?

AUTOMATYZACJA

Czy robo-doradcy zastąpią konsultantów i doradców inwestycyjnych w bankach?

Robo-doradcy bankowi zastąpią konsultantów w sferze dostarczania informacji o inwestycji. Nie zastąpią zaufania do człowieka, ale to po kilku udanych transakcjach może się zmienić. Do takiego wniosku możemy dojść po lekturze raportu Deutsche Bank Research „German robo-advisors. Rapid growth, robust performance, high cost”.

AI coraz pewniej wkracza w nasz świat. Powoli przestajemy mówić o AI jako o kolejnym buzzwordzie. Każda kolejna iteracja, każde kolejne wdrożenie przybliża nas to momentu, w którym roboty – zamiast wykonywać polecenie – będą podpowiadać nam, co MY mamy zrobić. Bankowość zdaje się pierwsza dostrzegać zalety tego typu podejścia do AI i zaczyna uruchamiać robo-doradców.

Z badania przeprowadzonego przez bank ING wynika, że tak. Europejczycy w wieku od 25 do 34 lat są szczególnie zainteresowani robo-doradztwem. Jednak tylko 2 na 100 Polaków byłoby jednak gotowych na oddanie pieniędzy w ręce „maszyny”, za to 33 proc. z nas nie miałoby nic przeciwko, by robo-doradca przygotował plan inwestycyjny, a 62 proc. chciałoby otrzymać od niego porady. Za 10 lat na pomoc wirtualnego doradcy zgodziłoby się już ponad 36 proc. badanych – wynika z badania #finanseprzyszlosci przeprowadzone przez Bank Millenium.

Według Deutsche Bank Research w 2018 roku w Europie obsługiwano w ten sposób około 900 tys. klientów. To dwa razy więcej niż przed rokiem. W Polsce prędko nie pojawi się w pełni automatyczny robo-doradca. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) nawet nie chce słyszeć o zniesieniu obowiązku posiadania licencji przez takiego robota. Choć ten może sprawniej i działać bardziej bezbłędnie niż człowiek – nawet ten z licencją.

Europejskim liderem w zakresie botów-doradców w obszarze inwestycji jest obecnie Wielka Brytania i Niemcy. Sąsiedzi zza Odry swój pierwszy program komputerowy doradzający w inwestycjach uruchomiono sześć lat temu. Dzisiaj mamy już 40 podmiotów wykorzystujących tego typu oprogramowanie w swojej działalności.

Jak pokazuje Deutsche Bank Research, wartość zgromadzonych i zarządzanych przez AI aktywów tylko w Niemczech wynosi 3,8 mld do 0,3 mld euro jeszcze dwa lata temu. To 27% całego europejskiego rynku. AI w Niemczech inwestuje ze stopą zwrotu na poziomie 4%, podczas gdy przeciętny zwrot z inwestycji dokonywanych przez człowieka wyniósł 3 proc.

Ciekawą informacją może wydać się również fakt, że robo-doradcy w Deutsche Banku wykorzystują narzędzie α-DIG, które analizuje nie tylko twarde dane finansowe, ale także rozumie i ocenia treści pisane (np. artykuły), które następnie przekłada na decyzje finansowe.

Robo-doradcy mają jednak jedną, bardzo dobrą cechę, której na próżno szukać u doradcy bankowego. Przekona się o tym każdy, kto choć raz musiał zmierzyć się z doradcą, który – zamiast doradzać sprzedawał produkty dla siebie bardziej opłacalne (np. wysokomarżowe). Robot nie kieruje się emocjami, jest wolny od uprzedzeń i analizuje znacznie więcej aspektów i ryzyka niż człowiek. Niestety musi jeszcze upłynąć nieco czasu, aby robo-doradcy byli bardziej efektywni w tym, co robią. A do tego potrzebne są dane i udokumentowane osiągnięcia na podstawie których algorytmy predykcyjne będą mogły podejmować skuteczniejsze i odważniejsze decyzje.

Zastanawiająca może być jeszcze jedna kwestia, która została przemilczana w opracowaniu Deutsche Bank Research – mianowicie robo-doradcy będą za każdym razem – niezależnie od klienta, który pyta – udzielać tych samych porad. Teoretycznie jest to złe z punktu widzenia rynku (zwycięzców musi być mniej, niż przegranych). Ale z punktu widzenia algorytmów i „etyki robotów” 2+2 zawsze daje nam 4, a nie – jak to w anegdocie o starającym się znaleźć pracę księgowym „A ile ma być?”.

Całość badania oraz wnioski przedstawicieli Deutsche Bank Research można przeczytać tutaj.

Redakcja

CCNEWS.pl to jedyny specjalistyczny newsowo-publicystyczny wortal internetowy w Polsce w całości poświęcony zagadnieniom związanym z obsługą klienta, customer services, omnichannel, customer experience i technologiom wykorzystywanym przez centra obsługi klienta. Informuje, edukuje i komentuje aktualne trendy i wydarzenia na Polskim rynku CC. Od 14 lat dostarcza wartościową wiedzę o polskim rynku CC i BPO. Zdaniem niezależnych instytutów badawczych: Instytut Monitorowania Mediów oraz Press Service Monitoring Mediów jesteśmy najchętniej czytanym i najbardziej angażującym swoich czytelników portalem branżowym (branży customer care) w Polsce.

1 komentarz

POPULARNE