Connect with us

Millenialsi opanowują rynek pracy i oczekują od pracodawcy odpowiedzialności społecznej

STRATEGIE I INWESTYCJE

Millenialsi opanowują rynek pracy i oczekują od pracodawcy odpowiedzialności społecznej

Do 2025 roku 75% siły roboczej na świecie będą stanowiły osoby z pokolenia Y, często także nazywani Millenialsami (urodzone między 1980 a 2000 rokiem). Niski poziom bezrobocia sprawia, że pracodawcy już dzisiaj zmuszeni są do zatrudniania coraz to młodsze pokolenia pracowników. A Ci – w rozumieniu pracodawców – mają tak odmienne podejście do pracy i pracodawcy, że bardzo łatwo rodzą się rozczarowania i konflikty. Można im zapobiec, ale to pracodawca musi się dostosować – nie pracownik.

Według danych GUS bezrobocie na koniec 2017 roku wyniosło 6,6 proc. I choć to poziom bardzo pozytywny dla gospodarki, to niesie ze sobą bardzo duże ryzyko płynności pracy przedsiębiorstw. Szybko rotujące kadry wymagają większego skupienia i znacznie większych nakładów czasowo-finansowych związanych ze szkoleniami i wdrożeniem pracowników.

Dopasowanie

Nowy gatunek pracownika – tak w skrócie i dużym uproszczeniu wypowiadają się pracodawcy o millenialsach. Nie są to pracownicy przywiązani do jednego miejsca pracy, a od zarabiania i posiadania ważniejsza jest dla nich jakość i doświadczenie życiowe. Dlatego firmy, które zechcą powiększać swoją kadrę o millenialsów, będą musiały zacząć przykładać większą uwagę m.in. do takich aspektów działalności, jak etyka czy zrównoważony rozwój. Co prawda z badania The Deloitte Millennial Survey 2017 wynika, że większość młodych pozytywnie postrzega biznes, to jednak blisko 60 proc. ankietowanych uważa, że firmy za bardzo skupiają się na własnych interesach, zamiast przyczyniać się do poprawy sytuacji ogółu.

Millenialsi oczekują od pracodawcy przede wszystkim otwartości i działalności zgodnej z ogólnym trendem odpowiedzialności społecznej. – Jesteśmy przekonani, że najlepszym rozwiązaniem jest mówienie głośno, co stanowi problem i konsekwentna zmiana w strategiach działania branży. Największym naszym zaniedbaniem według mnie jest to, że jako branża zapomnieliśmy o służbie, o istocie instytucji zaufania publicznego, czyli o tym, co powinno być wpisane w naszą działalność. I jestem pewien, że jeśli nie będziemy nad tym pracować, to nie uda nam się uniknąć konsekwencji, wymierzonych zwłaszcza przez młode pokolenie, czyli utracie legitymacji do działania – mówi Artur Nowak – Gocławski z ANG Spółdzielni.

Nuda

W branży finansowej – wg. Pulsu Biznesu – pod koniec kwietnia 2017 roku pracowało 167 tys. Osób. Było to 14 tys. Osób mniej niż pod koniec 2008 roku, gdy branża zatrudniała najwięcej pracowników. Nie jest to jednak przejściowy kłopot a stały trend, który jeszcze bardziej będzie się pogłębiał. Zdaniem ekspertów powodem spadku zatrudnienia nie jest zmiana przyzwyczajeń klientów czy niskie wynagrodzenia a przede wszystkim brak pracowników. Dla millenialsów praca w banku kojarzy się z rutynowym zajęciem w skostniałej strukturze, natomiast osoby z doświadczeniem wolą pracować w administracji publicznej, bo tam – choć pensje są dużo niższe – to nie ma parcia na wynik.

– Presja wyników, plany sprzedażowe, niska świadomość społecznej roli branży, nadwątlona reputacja – nie tylko zniechęcają pracowników do podejmowania pracy w branży finansowej, ale są również źródłem nieprawidłowości i powodują rozwój zjawiska missellingu. – mówi Artur Nowak-Gocławski z ANG Spółdzielni – Pracownicy, którzy prowokowani są do osiągania wyśrubowanych rezultatów, menadżerowie, których wynagrodzenia są zależne od wyników, często niestety idą na skróty i proponują swoim klientom produkty, których nie potrzebują, nie rozumieją lub po prostu ich na nie nie stać. Takie zachowanie powoduje spadek zaufania do branży i koło się zamyka. – dodaje Nowak-Gocławski.

Dokładnie to samo zadziało się w przypadku branży telemarketingu. Nastawieni na zysk i szybką sprzedaż managerowie call centers tolerowali, a nawet zachęcali telemarketerów do sprzedaży produktów nawet tym osobom, które owego produktu nie potrzebowali. Dzisiaj mamy do czynienia z tak niskim zaufaniem społeczeństwa do telemarketingu, że działania te nadal odbijają się całej branży czkawką.

Między innymi o tym rozmawialiśmy w jednym z odcinków programu CC TALK z Katarzyną Swatowską:

Redakcja

CCNEWS.pl to jedyny specjalistyczny newsowo-publicystyczny wortal internetowy w Polsce w całości poświęcony zagadnieniom związanym z obsługą klienta, customer services, omnichannel, customer experience i technologiom wykorzystywanym przez centra obsługi klienta. Informuje, edukuje i komentuje aktualne trendy i wydarzenia na Polskim rynku CC.

Od 12 lat dostarcza wartościową wiedzę o polskim rynku CC i BPO.

Zdaniem niezależnych instytutów badawczych: Instytut Monitorowania Mediów oraz Press Service Monitoring Mediów jesteśmy najchętniej czytanym i najbardziej angażującym swoich czytelników portalem branżowym (branży customer care) w Polsce.

Skomentuj

POPULARNE

To Top