To takie proste. Nawet dzieciak to potrafi!

Miałem okazję ostatnio widzieć się ze znajomymi, z którymi nie miałem kontaktu od lat. Jak to w życiu, po tak długiej rozłące bywa, zaczęliśmy opowiadać sobie dawne nasze historie. Powspominaliśmy starych znajomych, nauczycieli… i pada pytanie. „A czym Ty się teraz zajmujesz?”

Miałem okazję ostatnio widzieć się ze znajomymi, z którymi nie miałem kontaktu od lat. Jak to w życiu, po tak długiej rozłące bywa, zaczęliśmy opowiadać sobie dawne nasze historie. Powspominaliśmy starych znajomych, nauczycieli… i pada pytanie. „A czym Ty się teraz zajmujesz?”

I wiecie co? Miałem z tym problem.

Opowiedziałem o kilku realizowanych projektach, pomysłach – nawet tych niezrealizowanych… ale ponownie pada pytanie o to czym się zajmuję. Odpowiadam najkrócej, jak potrafię: call center[1]. Śmiech, zdziwienie, niedowierzanie. „Przecież to głupie! Nikt nie gada z Wami! A co sprzedajesz! Wciskasz ludziom kit!”. To tylko kilka zdań, które usłyszałem. Nie zaskoczyły mnie – absolutnie. Wysłuchałem… Ale całkowicie jedno mnie rozbawiło. „To takie proste! Nawet dzieciak to potrafi!”. Z kieszeni wyjąłem paczkę gum do żucia, wręczyłem znajomej i powiedziałem jej – sprzedaj mi je.

Nie sprzedała.

A to tym się zajmujesz! Nie dowierzali moi znajomi, że to takie trudne, ale zażegnywali się, że to najprostszy zawód świata. Do chwili, gdy się nie spotkaliśmy.

Taka historia okazuje, że w dalszym ciągu praca w call center kojarzy się ze sprzedażą i wciskaniem kitu. Są jeszcze miejsca, gdzie to tak wygląda. Ale po wielu latach nieustannego rozwoju – branża ta zmieniła się nie do poznania. Są specjalizacje, są techniki i jest ta cała otoczka, z którą masz na co dzień do czynienia. Call Center to więc nie tylko telefon. Ale także e-mail, video, social media, sms, mms, telefon. Ale co najważniejsze – call center daje Ci poczucie, że potrafisz sprzedawać. Potrafisz mówić i co najistotniejsze – potrafisz współpracować z innymi.

Znam osobiście wiele przypadków osób, które zaczynały pracę w call center. Dzisiaj to szanowani prezesi, dyrektorzy, kierownicy. Dzisiaj z ich daniem musi się liczyć kilkuset podwładnych. Dzisiaj Ci ludzie zarabiają naprawdę spore pieniądze. Część z nich doradza wielkim firmom jak mają zarabiać. Część z nich kieruje wielkimi firmami notowanymi na giełdzie. Obracają milionami. I tak jak Ty dzisiaj, tak oni dawniej – aby odreagować – wyciszali się podczas rozmowy z klientami. Tak jak Ty dzisiaj – wychodzili na przerwę na papierosa z innymi.

Myślisz, że te czasy minęły? To nie początek lat 90-tych, gdzie pieniądze leżały na ulicy! To raptem 6 lat temu! Myślisz, że dzisiaj też nie leżą? Pomyśl o tym, jak ktoś mógł wpaść na zarabianie na podwożeniu ludzi z punktu A do punktu B bez posiadania taksówki. To Uber. Pomyśl o kupowaniu książki przez internet. Pomyśl o firmie sprzedającej spersonalizowane koszulki i będącej jednym z poważniejszych producentów tego typu odzieży. Właściciel zaczynał pracę w call center. A tylko dorabiał sobie na sprzedaży na allegro! Jego biznes rozrósł się. Ma setki klientów dziennie, zatrudnia 10 osób i właśnie szykuje się do miesięcznej wyprawy do Kolumbii.
A zaczynał w call center i pracował w nim przez kilka lat!

Co mu dała praca w call center? Moim zdaniem gadane!

A Tobie – co może przynieść praca w call center? Napisz o tym własny felieton i podziel się z innymi. Może to TY zostaniesz ambasadorem call center!?

Przeczytaj więcej na ten temat na www.ambasadorcallcenter.pl/2016

Słownik
1. call center. Firma lub dział w firmie zajmujący się telefoniczną obsługą klienta realizowaną przez przeszkolonych pracowników (telemarketerów, konsultantów, agentów). Obsługa…
Add a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *