Mniej ofert pracy w call center

Ostatni kwartał ubiegłego roku był nieco gorszy dla poszukujących pracy. Nie dotyczy to jednak wybranych branż, ale całego rynku, w tym – co jest sporym zaskoczeniem – dla branży call center.

Ostatni kwartał ubiegłego roku był nieco gorszy dla poszukujących pracy. Nie dotyczy to jednak wybranych branż, ale całego rynku, w tym – co jest sporym zaskoczeniem – dla branży call center[1].

Największe spadki zatrudnienia odnotowano standardowo w budownictwie i w produkcji. Pracodawcy opublikowali aż 12% mniej ofert pracy niż w pozostałych trzech miesiącach wcześniej. Obsługa klienta i call center to aż 323 ofert mniej i wg. raportu infoPracy – plasuje to już na drugim miejscu rankingu. Gorzej jest już tylko w produkcji (-635 ofert).

– Spadek ofert pracy w ostatnim kwartale ubiegłego roku spowodowany był m.in sezonowością i naturalnym wyhamowaniem procesów rekrutacyjnych pod koniec roku. Sezonowość widać wyraźnie w spadku ilości ofert pracy w budownictwie i niektórych sektorach produkcji, które są branżami zatrudniającymi głównie w miesiącach wiosenno-letnich oraz wczesnojesiennych. Porównując dane z GUS dotyczące zatrudnienia w grudniu 2014 roku do analogicznego miesiąca w 2013 roku, możemy zauważyć wzrost zatrudnienia o 1,1 proc. w sektorze przedsiębiorstw, co oznacza, że pomimo chwilowego wyhamowania dynamiki zatrudnienia, rynek pracy zmierza w pozytywnym kierunku – komentuje Marek Jurkiewicz, General Manager infoPraca.

Analiza ofert pracy to od dawna już najbardziej obiektywny wskaźnik kondycji konkretnej branży.

 

REKLAMA

Słownik
1. call center. Firma lub dział w firmie zajmujący się telefoniczną obsługą klienta realizowaną przez przeszkolonych pracowników (telemarketerów, konsultantów, agentów). Obsługa…
4 comments
  1. Nie zgodzę się z tym, że ofert pracy w call center ogólnie było mniej w 2014 niż w 2013. Możliwe, że na portalu infopraca tak. Podane źródło – portal infopraca jest portalem płatnym, gdzie za ogłoszenia o pracę trzeba zapłacić (poza bezpłatnymi 30-dniami próbnymi). Tego ,,zmniejszenia” szukałabym bardziej w ograniczeniu kosztów rekrutacji i szukania alternatywnych – czytaj tańszych kanałów dotarcia z ofertą pracy do potencjalnych kandydatów.

    Według moich opinii portale takie jak infopraca i pracuj.pl miały mniej ogłoszeń, ale gumtree, które wprowadziło opłatę za ogłoszenia o pracę, nadal wiedzie prym jeżeli chodzi o miejsce publikacji ogłoszeń. Ten portal na pewno zwiększył przychody na tej linii biznesowej.

    Rekrutacja do call center jest bardzo droga, ale dlaczego tak mało firm inwestuje w działania antyrotacyjne? Dlaczego firmy wolą wykładać na rekrutację nowych i niedoświadczonych osób, niż na utrzymanie wyszkolonego zespołu, który zapewnia i pewną jakość i efektywność? Tego cały czas nie jestem w stanie zrozumieć…

    1. Zacznę od twojego ostatniego stwierdzenia – absolutnie zgodzę się, że CC nie inwestują w działania antyrotacyjne (a jeśli już – to są to działania niewystarczające). Z drugiej strony forma zatrudnienia powoduje, że ciężko jest przeciwdziałać rotacji. Konsultant idzie tam, gdzie płacą więcej – chociaż znam przypadki, że to nie większe pieniądze były decydującym czynnikiem zmian.

      Gumtree w ilości ogłoszeń wiedzie chyba prym, ale konsultanci chyba już są przyzwyczajeni, że rekrutacja w każdym CC jest ciągła…

      1. Szaleństwo z wyższymi wynagrodzeniami już się skończyło dawno temu. Za wyższymi wynagrodzeniem idą ci, którzy i tak sobie nie radzą. Jeżeli przyjrzymy się badaniom zarówno wewnętrznym (czy chociażby analizie przyczyn odejść) czy zewnętrznym (te niestety prezentują najczęściej firmy HR) to zobaczymy, że wysokość wynagrodzenia jest na 3-4 miejscu jako przyczyna zmian. Ale obiema rękami i dodam jeszcze obie nogi podpisuję się pod wnioskiem Marzeny – z tym, żen nie tyle nazwę je antyrotacyjne ile normalne (czyt. profesjonalna rekrutacja, ciągłe szkolenia itd).

        ps. redakcjo, czy nie miały być podawane źródła / autorstwo artykułów ?

        1. Macie rację. Ale ja widzę w tym dużo głębszy i poważniejszy problem – rotację mamy nie przez niskie stawki, ale przez nieprzeszkolonych, albo niedoszkolonych “managerów” niższego szczebla – supervisorów, team liderów… CC niewiele inwestuje w tego typu ludzi.
          Zmieniło się sporo jeśli chodzi o tworzenie przyjaznej atmosfery pracy i dobrych warunków pracy. Czynnik ludzki jednak jest zawodny i to tutaj dopatrywałbym się problemu.

          Może odchodzę nieco od tematu, ale jest on bardzo związany z rosnącymi kosztami rekrutacji w CC. Nauczmy się więc ludzi zatrzymywać, a nie rekrutować 🙂

          (PS. Tutaj podaliśmy – ale nie musimy podawać tekstu bazowego – który nie dotyczył w całości branży CC).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *