Zaloguj się na konto

Jako zarejestrowany użytkownik masz dostęp do dodatkowych materiałów: nagrań video, recenzji, analiz oraz raportów.

Słownik branżowy

Software as a Service

w skrócie SaaS, z ang. oprogramowanie jako usługa – jeden z modeli chmury obliczeniowej, którym aplikacja jest przechowywana i wykonywana na komputerach dostawcy usługi i jest udostępniana użytkownikom przez Internet. Eliminuje to potrzebę instalacji i uruchamiania programu na komputerze klienta. Model SaaS przerzuca obowiązki instalacji, zarządzania, aktualizacji, pomocy technicznej z klienta na dostawcę usługi. W efekcie użytkownik oddaje kontrolę nad oprogramowaniem dostawcy i obowiązek zapewnienia ciągłości jego działania. Istotą biznesową oprogramowania w modelu SaaS, decydującą o jej rosnącej popularności jest to, że użytkownik kupuje działające rozwiązanie o określonej funkcjonalności bez konieczności wchodzenia w zagadnienia związane z infrastrukturą informatyczną oraz zapleczem technicznym. W wielu przypadkach SaaS umożliwia dostęp do najnowszych technologii informatycznych bez długotrwałych wdrożeń i dużych inwestycji. Model SaaS zakłada najczęściej cykliczne opłaty (abonament) za dostęp do programu, staje się to dla użytkownika wydatkiem stałym, a nie jednorazowym w momencie zakupu. Z punktu widzenia dostawcy SaaS zapewnia lepszą ochronę jego własności intelektualnej, producent może we własnym zakresie udostępniać swoją aplikację, lub przekazać to zadanie wyspecjalizowanej firmie
ZGŁOŚ TEMAT

Daj nam CYNK :)

Wkrótce kadrowe rotacje w direct

– Towarzystwa oferujące ubezpieczenia poprzez Internet i telefon będą miały problemy kadrowe. Wchodzący do Polski nowi gracze mogą im zabrać niektórych specjalistów. Ten problem na razie dotyczy głównie Liberty Direct – mówi osoba związana z rynkiem direct.

[mv]Polisy poprzez telefon i Internet, według na razie niepotwierdzonych informacji, chce w Polsce sprzedawać francuska Groupama.

 

Za rozwój biznesu tej firmy w naszym kraju ma być odpowiedzialny Robert Sokołowski, były dyrektor ds. operacyjnych Liberty Direct. Według informacji „Rz” już udało mu się zaangażować do budowy nowego projektu kilku ludzi z jego starej firmy. Od pewnego czasu mówi się też o wejściu na rynek innego francuskiego gracza, grupy MAAF.

 

Jednak firma Liberty Direct twierdzi, że nie odnotowała w ostatnim okresie zwiększonej rotacji pracowników. Obecnie ma ich blisko 300 (razem z call-center).

 

Także Link4 TU – lider tego rynku, który zatrudnia 500 osób (łącznie z call-center) – twierdzi, że nie zaobserwował takiego zjawiska.

 

Niektórzy przedstawiciele branży jednak przyznają, że nowi gracze mogą sprawić problemy. – Ludzi znających się na biznesie direct jest w Polsce niewielu. Jednak w naszej firmie na razie nie odczuwamy skutków prowadzonych procesów rekrutacyjnych – twierdzi Elżbieta Wójcik, szefowa Aviva Direct. Dla firmy pracuje ponad 200 osób.

 

Wejście nowych graczy na rynek jest jednak nie tylko zagrożeniem, ale i szansą. – Nowi gracze z pewnością będą chcieli zaistnieć w mediach. To powinno się pozytywnie przełożyć na wzrost zaufania do tego modelu biznesowego, a więc i wzrost tempa sprzedaży polis. W tej chwili sięga ono około 30 proc. rok do roku – mówi Wójcik.

 

W ubiegłym roku wartość polskiego rynku direct, mierzona składką brutto, mogła sięgnąć 850 mln zł. 90 proc. przychodu dały ubezpieczenia komunikacyjne OC i AC. Na pozostałe 10 proc. przypadają składki z polis NNW, assistance, turystycznych oraz mieszkaniowych. Według Liberty Direct w bieżącym roku rynek ten może być wart ponad 1 mld zł.

 

Źródło: Rzeczpospolita[/mv]

 

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Artykuły na pokrewne tematy
Czytaj więcej

Premiumizacja: dlaczego powinieneś o niej wiedzieć więcej?

Wyjątkowy, ekskluzywny, limitowany… coraz więcej takich produktów wokół nas. I choć nie różnią się zasadniczo od tańszych zamienników, to podanie informacji o wyjątkowości produktu może podnieść jego sprzedaż. Sęk w tym, że nie zawsze może to być telemarketer, bo tym statystyczny Polak zbytnio nie ufa.