Listonosz przychodzi o siódmej… wieczór

Doręczanie listów po południu, polecone bez awizo i system śledzenia przesyłek – m. in. na takie udogodnienia mogą liczyć klienci Poczty Polskiej. Od maja przyszłego roku zmianie ulegnie również identyfikacja wizualna Poczty Polskiej.

[mv]Biuro obsługi klienta na Blipie czy odbiór paczki w wybranym urzędzie pocztowym – Poczta Polska wychodzi naprzeciw potrzebom swoich klientów i wprowadza szereg udogodnień. O zmianach opowiadał rzecznik Poczty Polskiej Zbigniew Baranowski.

Koniec kłopotów z awizo

Znalezienie awizo w skrzynce pocztowej dla wielu obywateli oznacza jedno: czasochłonną wizytę na poczcie. Poczta Polska znalazła jednak sposób, by poradzić sobie z długimi kolejkami po odbiór listów poleconych. – Wystarczy wypełnić specjalne zlecenie i od tej pory listonosz będzie miał prawo zostawić taki list w naszej skrzynce – wyjaśnia Zbigniew Baranowski. Osobiście nadal trzeba będzie odbierać listy, które wymagają potwierdzenia zwrotnego, np. pisma sądowe. – Potwierdzenie odbioru jest w ich przypadku niezbędne w związku z procedurami formalnymi – tłumaczy rzecznik.

Doręczą listy po południu

– Zdajemy sobie sprawę, że w ciągu dnia wielu mieszkańców nie ma możliwości odebrania przesyłki czy listu poleconego bezpośrednio od listonosza i później po odbiór musi udać się na pocztę – mówi Zbigniew Baranowski. Gość Justyny Dżbik poinformował, że obecnie w kilku placówkach w Warszawie prowadzony jest program pilotażowy, w ramach którego część listonoszy pracuje po południu, by zmniejszyć liczbę awizowanych przesyłek i listów.

E-przesyłka: paczka podąży za klientem

Od niedawna klienci Poczty Polskiej mogą skorzystać z usługi e-przesyłka. Umożliwia ona odbiór paczki w placówce wybranej przez klienta, a nie najbliższej jego miejscu zamieszkania. Wyszukiwarka urzędów pocztowych, które oferują usługę, znajduje się na stronie Poczty Polskiej. Ponadto na życzenie klient może otrzymać sms lub mail z informacją, że przesyła oczekuje na odbiór.

W ślad za przesyłką

– Obecnie intensywnie wdrażamy system śledzenie przesyłek paczkowych – podkreśla Zbigniew Baranowski. Klienci będą mogli, na podstawie numeru nadania paczki, sprawdzić, gdzie w danym momencie się ona znajduje, a w razie jej zaginięcia, wiadomo będzie, gdzie zarejestrowano ją po raz ostatni. Rzecznik wyjaśnia, że system jest obecnie testowany.

ap/ŁSz[/mv]

1 comments
  1. Listonosz puka dwa razy?
    I może jeszcze po drodze odbierze moje pranie z pralni? Już widzę ceny znaczków pocztowych w wykonaniu naszego operatora narodowego. Ciekawe czy będzie mnie stać na wysłanie listu korzystając z tych usług.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *